Katastrofa szczepionki przeciwko HPV była planem działania przy COVID-19
jacekh.substack.com 1 rok temu
Finansowany przez koncerny farmaceutyczne Główny Inspektor Sanitarny chce ściślejszej kontroli i bardziej bezwzględnych metod przymuszania do szczepień obowiązkowych oraz wydłużania ich listy w Polsce. Równocześnie nasila się akcja promocyjna wszelkiego rodzaju szczepień. Zwłaszcza przy okazji wizyty w placówkach opieki zdrowotnej namawiani jesteśmy do kolejnych, będących chwilowo jeszcze poza listą obowiązkową. Jednakże na tym się nie kończy, gdyż także w mediach pojawiają się reklamy szczepień, ostatnio przeciwko RSV.
Wmawia się nam, iż wszystkie szczepionki są skuteczne i bezpieczne, a jakiekolwiek wątpliwości czy wahania, to ciemnogród, teorie spiskowe i zagrożenie publiczne. Może jednak powinno być tu miejsce na ostrożność, wątpliwości i refleksję. Oraz na prawo do samodzielnego decydowania o własnym zdrowiu na podstawie rzetelnej informacji o korzyściach i zagrożeniach. Tej właśnie informacji systematycznie nam odmawiają, zastępując ją sloganami reklamowymi.
Laboratoryjnym przykładem wszystkich negatywnych zjawisk związanych ze szczepieniami są szczepienia przeciwko wirusowi HPV. Szczepionki te mające rzekomo zapobiegać rakowi szyjki macicy są agresywnie promowane przez establishment medyczny, władze państwowe, struktury europejskie oraz media.
Władze mają zamiar podawać je wszystkim bez wyjątku w coraz młodszym wieku. Istnieje niebezpieczeństwo, iż obecne władze europejskie i krajowe zechcą wpisać szczepienia HPV na listę obowiązkową „dla wspólnego dobra”. Tymczasem zagrożenia z nimi związane tu i teraz dla bardzo młodych ludzi znacznie przewyższają odległe w czasie i niepewne korzyści, które mieliby uzyskać jako staruszkowie za kilkadziesiąt lat.
Tutaj chcę przedstawić, za jego zgodą, post autora piszącego na Substack pod pseudonimem Lekarz ze Środkowego Zachodu. Przedstawia on problem w szerszej perspektywie polityki koncernów farmaceutycznych i przejętych przez nie organów regulacyjnych i opieki zdrowotnej.
Autor koncentruje się na znanych sobie dobrze realiach USA i szczepionce Gardasil firmy Merck. Nie różni się ona tak bardzo od konkurencyjnej szczepionki przeciwko HPV firmy GlaxoSmithKline, którą można spotkać w Polsce obok Gardasilu.
Z powodów technicznych nie zamieszczam odnośników do materiałów filmowych obecnych w oryginalnym tekście, można je tam znaleźć.
Dwie dekady temu Merck wprowadził Vioxx, dochodowy NLPZ (Niesteroidowy lek przeciwzapalny), mimo iż wiedział, iż może on powodować liczne zawały serca. Po stawieniu czoła przytłaczającym procesom sądowym i ostatecznym wycofaniu Vioxx, w celu pokrycia strat Merck gwałtownie wprowadził na rynek Gardasil, szczepionkę przeciwko HPV.
Gardasil okazał się niezwykle niebezpieczny, jednak zarówno Merck, jak i FDA (Agencja Żywności i Leków) zignorowały alarmujące dane i przez cały czas go promowały, choćby gdy skutkował bezprecedensowymi obrażeniami, w tym autoimmunizacją, POTS (Zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej), niepłodnością i śmiercią. Co ciekawe, wiele z tych problemów odzwierciedla te związane ze szczepionkami przeciwko COVID-19.
W tym artykule zbadano zagrożenia związane ze szczepionką przeciwko HPV, powody stojące za ryzykiem z nią związanym — w tym jej tendencję do wywoływania raka szyjki macicy zamiast zapobiegania mu — oraz rozległe zaniedbania FDA i CDC (Centers for Disease Control and prevention). Lekcje te są najważniejsze dla zrozumienia wydarzeń związanych z COVID-19.
Przed COVID-19 uważałem Gardasil (na HPV) za najniebezpieczniejszą i całkiem nieuzasadnioną szczepionkę na rynku. To naprawdę niezwykłe, ile podobieństw można znaleźć między nią a szczepionkami na COVID-19, dlatego uważam, iż niezwykle ważne jest, aby opowiedzieć tę już zapomnianą historię.
Aby stworzyć nowy rynek, stworzono NLPZ, takie jak Vioxx, które w założeniu miały być bezpieczniejsze... ale, jak się okazało, wiązały się z ogromnym ryzykiem udaru i zawału serca. Jednak pomimo wciąż gromadzących się dowodów szkodliwości, Merck i FDA przez cały czas to ukrywały, a gdy lek w końcu wycofano, oszacowano, iż Vioxx zabił 120 tysięcy osób. Niestety, jak zeznał naukowiec FDA, który walczył o wycofanie leku ze sprzedaży, jest to normalna sytuacja i kolejna katastrofa jak ta związana z Vioxxem była nieunikniona.
Zadziałało, 25,1% nastoletnich dziewcząt otrzymało Gardasil w 2007 r., 53,8% do 2011 r., a do 2023 r. 79,3%. Była to jedna z najdroższych szczepionek na rynku i gwałtownie stała się przodującym źródłem przychodów dla firmy Merck (np. 1,87 miliarda w 2023 r.). Jednak ze względu na swój koszt (podobnie jak szczepionka przeciwko COVID) wymagała wysokich dotacji rządowych, w tym nagród pieniężnych za przyjęcie szczepionki i 40-milionowego grantu HHS (US Department of Health and Human Services) na opracowanie najskuteczniejszego sposobu zachęcania, z którego lekarze mogliby skorzystać, aby promować szczepionkę „wahającym się” pacjentom. Uwaga: ze względu na wysoki koszt szczepionki często wymaga ona państwowego lub federalnego wsparcia finansowego dla lekarzy, aby mogli ją zaoferować (podobnie jak szczepionki przeciwko COVID-19).
Co więcej, korzyści z leczenia raka szyjki macicy były całkowicie teoretyczne. Jednakże Merck przekonał FDA, iż „badanie samego raka nie jest praktycznie wykonalne, ponieważ trwa zbyt długo i jest niekorzystne dla zbyt wielu kobiet pozbawianych korzyści ze szczepienia”. Tymczasem pomimo iż 80% kobiet przyjmuje tę szczepionkę, przez cały czas nie spowodowała ona zmniejszenia zachorowań na raka szyjki macicy:
Marketing Gardasl całkowicie pominął również dwa inne główne czynniki ryzyka raka szyjki macicy — palenie i pigułki antykoncepcyjne — które zostały w dużej mierze przyćmione przez skupienie się na wirusie HPV. Co ciekawe, spadek palenia idealnie odzwierciedla spadek liczby zgonów z powodu raka szyjki macicy.
Wywoływanie choroby
Szczepionki wystawiają organizm na stres i odwracają tak jego odpowiedź immunologiczną, aby zareagował na bodziec szczepionki. jeżeli układ odpornościowy próbuje już powstrzymać inną infekcję, jest to dość problematyczne i może pozwolić istniejącej infekcji wymknąć się spod kontroli. Zjawisko to jest znane od 1893 r. i wielokrotnie demonstrowano je w przypadku wielu różnych infekcji (np. polio i tyfus).
Szczepionka przeciwko HPV również działa w ten sposób – wiele osób zgłaszało przypadki rozwoju lub pogorszenia infekcji związanych z HPV, w tym kłykcin kończystych, a dane z badań klinicznych szczepionki Gardasil wykazały, że zwiększa ona prawdopodobieństwo przekształcenia się istniejących infekcji w nowotwory:
Uwaga: identyczny efektzaobserwowano również w przypadku konkurencyjnej szczepionki przeciwko HPV firmy GlaxoSmithKline.
Pomimo tych obaw, w dalszym ciągu wstępne badania przesiewowe na obecność HPV przed szczepieniem nie są zalecane. Zamiast tego „rozwiązaniem” było obniżenie wieku szczepienia.
Zanieczyszczenie DNA
Do tej pory argumentowałem, iż powodem, dla którego szczepionki mogą sprawić, że zachorujesz, jest osłabienie układu odpornościowego i zwiększenie podatności na zarażenie się rzeczywistą infekcją lub wymknięcie się spod kontroli już istniejącej spirali infekcji. Chociaż uważam, iż to jest główny problem, istnieje również inny problem — produkcja szczepionek jest z natury brudnym procesem. Z tego powodu nieuchronnie zostaną wypuszczone zanieczyszczone „gorące” partie, które spowodują liczne zachorowania lub zabiją wielu (powtarzający się problem, który ostatecznie został „rozwiązany” przez rząd USA, który przyznał producentom immunitet prawny, czyli zwolnienie od odpowiedzialności).
Ponieważ wszystkie szczepionki są uważane za „bezpieczne i skuteczne”, organy regulacyjne jako wskaźnik priorytetowy przyjmują to, jak silną odpowiedź przeciwciał wywołują. Skutkiem tego producenci nadmiernie stymulują układ odpornościowy kosztem bezpieczeństwa (np. dlatego szczepionki przeciwko COVID wywołały u tak wielu osób choroby autoimmunologiczne). W przypadku Gardasilu zastosowano bardzo silny (ale nieprzetestowany) adiuwant, który spowodował u 49,6% uczestników badania Merck„nową chorobę”, w tym zespół Guillaina-Barrégo, stwardnienie rozsiane i inne ciężkie choroby autoimmunologiczne.
Dla porównania oto co napisano w ulotce dołączonej do szczepionki firmy Merck, w której omówiono wszystkie (zgłoszone) choroby autoimmunologiczne, które rozwinęły się w trakcie badań klinicznych.
Tak niezwykle wysoki wskaźnik autoimmunizacji spowodował, iż duża liczba osób zaszczepionych szczepionką Gardasil stała się poważnie, a czasami trwale niepełnosprawna po szczepieniu. Z kolei istnieją tysiące stron rozdzierających serce historii (nieróżniących się aż tak bardzo od obrażeń po szczepionce COVID) o tym, jak Gardasil zrujnował wiele osób w najlepszym okresie ich życia.
Uwaga: jednym z najczęstszych skutków ubocznych szczepionki Gardasil (i szczepionki przeciwko COVID) był POTS. POTS czyliZespół posturalnej tachykardii ortostatycznej, jest to wyniszczająca choroba, w której podczas wstawania występują silne zawroty głowy, co czasami może powodować śmiertelne wypadki samochodowe i co oczywiście całkiem przypadkowo było częstą przyczyną śmierci osób biorących udział w badaniach nad szczepionką Gardasil.
Wielu od tego czasu doszło do wniosku, iż choroba ta jest częściowo chorobą autoimmunologiczną, ponieważ u ofiar szczepionki Gardasil stwierdzono obecność przeciwciał przeciwko receptorom autonomicznym, które powinny powodować napływ krwi do głowy. 1 , 2 , 3 POTS wydaje się spowodowane upośledzonym potencjałem zeta (z czego słynął również Gardasil), ponieważ przywrócenie fizjologicznego potencjału zeta często znacznie poprawia POTS .
Jeśli spojrzeć z dystansu, to jest zupełnie nie do pomyślenia, iż szczepionka, która nie daje prawie żadnych korzyści, może zostać zatwierdzona, a jednocześnie powodować co najmniej 2,3% biorców poważną, trwającą całe życie chorobę autoimmunologiczną. Aby to obejść, Merck sfałszował badania, przyjmując w badaniach za „placebo” szkodliwy adiuwant szczepionki. W związku z tym, chociaż zaobserwowano ogromny wskaźnik szkód u osób, które przyjęły szczepionkę, nie był on aż tak wysoki w porównaniu z tym, co miało miejsce w grupie fałszywego „placebo” i stąd uznano go za „niezwiązany” ze szczepionką.
Bezpłodność
Niestety, autoimmunizacja nie była jedynym problemem. Na przykład, ponieważ ta szczepionka miała być podawana każdej kobiecie na świecie na krótko przed tym, zanim będzie mogła mieć dzieci, głównym powodem, dla którego nie należałoby wprowadzać jej na rynek, jest ryzyko związane z płodnością. Jednak rozważmy, co wykazały oryginalne dane kliniczne firmy Merck:
W rejonach, w których testowano szczepionkę, wskaźnik poronień wynosił od 8,9 do 15%
W przypadku szczepionki Gardasil 9 (nowszej szczepionki przeciwko wirusowi HPV zawierającej więcej szczepów) 17 z 62 ciąż objętych badaniami klinicznymi (27,4%) zakończyło się poronieniem.
Dużo uwagi poświęcono eksplozji „niewyjaśnionych” (i często nagłych) zgonów, które nastąpiły wśród najmłodszych i najzdrowszych członków społeczeństwa po wprowadzeniu na rynek szczepionek przeciwko COVID:
Znacznie mniej uwagi poświęcono jednak faktowi, iż w początkowych badaniach Gardasilu, spośród 21 458, 10 osób zaszczepionych i 7 osób otrzymujących „placebo” zmarło, w tym 7 w wypadkach samochodowych (które mogą być wywołane przez POTS powodujące omdlenia kierowców). Jednak mimo iż wskaźnik śmiertelności po Gardasilu (8,5 na 10 000) był prawie dwukrotnie wyższy niż wskaźnik śmiertelności u dziewcząt i młodych kobiet (4,37), FDA nie była zaniepokojona. Uwaga: rzeczywisty oczekiwany wskaźnik śmiertelności był prawdopodobnie jeszcze niższy, ponieważ do badań wybrano młode i szczególnie zdrowe dziewczęta.
Ryzyko kontra korzyść
Kiedy cofniesz się i przyjrzysz danym, zobaczysz, iż stosunek ryzyka do korzyści szczepionki Gardasil jest szokujący. W najlepszym przypadku Gardasil uratował 0,6 życia na 10 000 w Anglii i 0,2 na 10 000 w USA. Jednak zabił co najmniej 4,13 na 10 000 biorców — młodych ludzi, którzy dopiero zaczynali swoje życie. Ponadto spowodował poważne choroby autoimmunologiczne u co najmniej 230 na 10 000, wpłynął na płodność i spowodował niezliczoną ilość bardziej subtelnych powikłań długoterminowych.
To okropny stosunek ryzyka do korzyści. Doszedłem więc do wniosku, iż znaczna część współczesnej medycyny jest podobna do lejka sprzedażowego, wpychającego pacjentów w kosztowne, dożywotnie kuracje kosztem ich zdrowia.
Na diagramie powyżej przykład lejka sprzedażowego. Tabletki antykoncepcyjne i szczepienia przeciw HPV powodując zaburzenia nastroju zwiększają sprzedaż antydepresantów SSRI, a te z kolei prowadzą dalszych zaburzeń wymagających coraz silniejszych i bardziej kosztownych leków.
Powyższy link prowadzi do całości długiego wywiadu. W oryginalnym artykule jest dostęp do odpowiedniego fragmentu.
Gardasil jest doskonałym przykładem. Jego neurologiczne skutki uboczne mogą prowadzić do problemów psychiatrycznych, co spycha młode kobiety dalej w dół łańcucha sprzedaży leków — coś, co widziałem na własne oczy. Wielu pacjentów rozwija również kosztowne, trwające całe życie zaburzenia autoimmunologiczne po szczepionce, ale większość nie łączy kropek, dopóki na to nie zwrócę uwagi.
Podkreśla to dwa najważniejsze punkty: szczepionki często wiążą się z ryzykiem, które znacznie przewyższa ich korzyści, a choćby gdy w badaniach widoczne są szkody (jak w przypadku Gardasilu), organy regulacyjne przez cały czas je zatwierdzają. Niestety, odzwierciedla to samo, co widzieliśmy w przypadku szczepionek przeciwko COVID-19. Uwaga: tutaj zebrałem podsumowanie ryzyka i korzyści każdej szczepionki dla dzieci dla rodziców (np. Gardasil jest jedną z najgorszych).
Badania kliniczne szczepionki Gardasil
Wcześniej argumentowałem, iż badania kliniczne Gardasilu mają wiele podobieństw do związku przemocowego, ponieważ w obu przypadkach: • Osoba stosująca przemoc początkowo powie, iż jesteś najwspanialszą osobą, jaką można sobie wyobrazić, ponieważ przywabia cię i składa ci liczne, kuszące obietnice, aby wciągnąć cię w swoją pułapkę. • Kiedy już cię złapie, zacznie wycofywać się ze wszystkich obietnic i nieustannie będzie cię oszukiwać, krzywdząc cię (np. zaprzeczając obrażeniom uczestników badania, badacze nigdy nie pozwolą, aby obrażenia te zostały odnotowane w dokumentacji badania, bez względu na to, jak bardzo uczestnicy się starają). • Następnie, kiedy już nie będziesz miał im nic do zaoferowania, odrzucą cię i zostawią cię samego, abyś ponosił konsekwencje.
Niestety, tego typu nadużycia w badaniach naukowych stały się tak powszechne, iż gdy wybuchła epidemia COVID-19, jak pokazali sygnaliści w procesach sądowych, nie tylko doszło do ponownego nadużycia, ale rządy faktycznie stały po stronie sprawców nadużycia.
Odpowiedź regulacyjna
Ze względu na toksyczność szczepionki Gardasil, gdy tylko trafiła na rynek, FDA i CDC zostały zalane falą raportów o niepożądanych reakcjach na nią. Jednak, zamiast przyznać się do nich, podwoiły wysiłki na rzecz promowania szczepionki i opracowały coraz bardziej rozbudowany szereg kroków, aby ją chronić.
Na przykład w 2009 r., w odpowiedzi na bardzo liczne głosy opisujące poważne zdarzenia niepożądane przypisywane szczepionkom przeciwko HPV, FDA i CDC zainicjowały badanie w celu zbadania profilu bezpieczeństwa Gardasilu poprzez analizę wszystkich raportów VAERS złożonych od zatwierdzenia Gardasilu w połowie 2006 r. do końca 2008 r.
Badanie wykazało, iż „wskaźnik raportowania VAERS dla [Gardasilu] jest trzykrotnie wyższy niż dla wszystkich innych szczepionek łącznie ”. Ponadto badanie wykazało, iż 68% raportów zostało przesłanych przez przedstawicieli Merck, producenta Gardasilu (który jest do tego prawnie zobowiązany). Większość raportów była niekompletna, wymagała uzupełnienia lub większej dokładności, a 90% z nich wymagało więcej informacji niezbędnych do przeprowadzenia oceny medycznej. Na koniec autorzy zauważyli również, iż VAERS cierpiał na niedostateczne raportowanie.
Pomimo tych czerwonych flag autorzy zamiast tego oświadczyli, iż wysoki wskaźnik zdarzeń niepożądanych „odzwierciedla większą uwagę opinii publicznej na HPV”, która rzekomo została „pobudzona” przez „szerokie relacje medialne” i iż „profil bezpieczeństwa po dopuszczeniu do obrotu” Gardasilu obliczony na podstawie danych VAERS jest „w dużej mierze zgodny” z danymi dotyczącymi bezpieczeństwa zebranymi w badaniach klinicznych, jednocześnie nie potwierdzając tych twierdzeń. Nic dziwnego, iż po opublikowaniu badania organizacje informacyjne i organy ochrony zdrowia, takie jak CDC i WHO, wielokrotnie powoływały się na to „badanie” jako dowód na to, iż Gardasil jest bezpieczny.
Brzmi znajomo?
Wniosek
Zazwyczaj, gdy drapieżny przemysł chce zrobić coś niegodziwego, zaczyna od testowania na grupie, która nie ma umiejętności obrony, a następnie, gdy to zostanie znormalizowane, wprowadza na znacznie szerszą skalę. Na przykład, cały okropny scenariusz, który Anthony Fauci wprowadził w Ameryce podczas COVID-19, był prawie identyczny z tym, co udało mu się zrobić społeczności gejowskiej podczas AIDS.
Podobnie, gdy Gardasil został zatwierdzony, amerykańskie organizacje natychmiast zaczęły przeprowadzać nieuczciwe badania kliniczne za granicą, które oszukiwały młode dziewczyny, aby dołączyły do badania, a następnie odrzucały je, gdy doznały urazów poszczepiennych (co ostatecznie doprowadziło do miażdżącej nagany ze strony rządu Indii).
Niestety, katastrofa Gardasilu nie była jedynym testem. Na przykład, szeroko oprotestowywane nakazy szczepień dzieci wprowadzane w całej Ameryce po wybuchu epidemii odry w Kalifornii w latach 2015-2016, odzwierciedlały nakazy dotyczące COVID-19. Podobnie, katastrofalna kampania szczepień przeciwko wąglikowi (która okazała się tak niszczycielska, iż w następstwie uchwalono prawa, które uczyniły nielegalnym obowiązkowe podawanie eksperymentalnych szczepionek naszym żołnierzom) ostatecznie była testem beta dla okropnych czynów popełnionych na naszych żołnierzach dzięki szczepionek przeciwko COVID.
Ten niepokojący trend nie jest nowy. Można go prześledzić wstecz do szczepionek przeciwko ospie, które były słabo testowane i często powodowały wybuchy epidemii, co prowadziło do jeszcze surowszych nakazów. Jednak gdy w końcu sprzeciw opinii publicznej doprowadził do odwrócenia tych nakazów, doprowadziło to do innowacyjnego podejścia, które ostatecznie wyeliminowało ospę.
Dziś jesteśmy w punkcie zwrotnym. Chciwość przemysłu farmaceutycznego wymknęła się spod kontroli, ale nastawienie opinii publicznej zmienia się w stosunku do tych szalonych praktyk (np. rozważ bezprecedensowy sukces ruchu Make America Healthy Again — MAHA).
Uwaga: Robert F.Kennedy Jr. wcześniej złożył pozwy przeciwko firmie Merck w sprawie Gardasilu (co jest bardzo trudne do zrobienia ze względu na powszechny immunitet dla producentów szczepionek, ale RFK Jr. znalazł sposób, aby to zrobić ze względu na rażące oszustwo ze strony firmy Merck). Biorąc to pod uwagę, mam wielką nadzieję, iż MAHA w końcu odda sprawiedliwość pokoleniu zdradzonemu przez tę okropną szczepionkę.
Przez lata obserwowania nadużyć przemysłu farmaceutycznego myślałem, iż zmiana jest niemożliwa. Teraz widzę wyjątkową okazję, aby zakwestionować status quo. Ta nadzieja napędza moje poświęcenie dla tej sprawy i jestem niesamowicie wdzięczny za to, co wszyscy robią, aby naprawić ten dysfunkcyjny paradygmat i doprowadzić nas do punktu, w którym takie zmiany są możliwe.
Od samego początku próbowano nam wmawiać, iż wyłącznie ciemnogród sprzeciwia się szczepieniom przeciwko wirusowi HPV. Przyczyny miałyby być pozamedyczne, gdyż rzekomo takie szczepienia sprzyjać mogą wczesnej aktywności seksualnej i tylko z tego powodu konserwatyści są im przeciwni.
Tymczasem chodzi jak najbardziej o zdrowie, gdyż jak widać, szczepienia te są zarówno nieskuteczne, jak i niebezpieczne. O szczepionkach przeciwko wirusowi HPV pisałem już kilkakrotnie, wskazując ten fakt oraz korupcję medycyny i dziennikarzy piszących na tematy zdrowotne.