W sierpniu 2026 roku 51 proc. badanych dobrze oceniło działalność prezydenta Karola Nawrockiego, a 40 proc. źle. Poparcie spadło od lipca o 5 punktów procentowych, ale głowa państwa przez cały czas ma wyraźną przewagę ocen pozytywnych. Sejm zebrał 30 proc. dobrych ocen, a Senat 35 proc.
Prezydent traci po lipcowym szczycie
Sierpniowe badanie CBOS pokazuje wyraźne ochłodzenie ocen prezydenta po jego najlepszym wyniku od początku kadencji. W lipcu działalność Karola Nawrockiego dobrze oceniało 56 proc. respondentów, w sierpniu 51 proc. Odsetek ocen negatywnych wzrósł w tym samym czasie z 37 do 40 proc. przez cały czas jednak bilans pozostaje dla prezydenta dodatni o 11 punktów procentowych.
To spadek, którego nie wolno pudrować. Jednocześnie jeden słabszy miesiąc nie przekreśla społecznego mandatu głowy państwa. Rok prezydentury Karola Nawrockiego przyniósł wyrazisty spór o model urzędu, prezydenckie weta i granice współpracy z rządem. Sondaż mierzy ocenę działalności głowy państwa, a nie wynik wyborów.
Parlament poprawia notowania, ale pozostaje pod kreską
Pracę Sejmu dobrze oceniło 30 proc. ankietowanych, o 3 punkty więcej niż w lipcu. Źle wypowiedziało się 53 proc., czyli o 5 punktów mniej. W przypadku Senatu odsetek ocen pozytywnych wzrósł z 31 do 35 proc., a negatywnych spadł z 43 do 39 proc. Izba wyższa niemal zrównała więc obie strony bilansu, podczas gdy Sejm wciąż ma poważny problem z zaufaniem.
Te liczby przypominają, iż chwilowa poprawa nie jest społeczną aprobatą dla całego systemu władzy. Ponad połowa badanych krytykuje Sejm. To mocny sygnał dla większości rządowej, która prowadzi prace izby i ponosi polityczną odpowiedzialność za jakość ustaw, temperaturę sporów oraz sposób traktowania opozycji.
Podziały polityczne są bardzo wyraźne
Ocena prezydenta mocno wiąże się z preferencjami partyjnymi. Według CBOS dobrze o jego działalności wypowiada się 93 proc. wyborców Prawa i Sprawiedliwości oraz 94 proc. sympatyków Konfederacji Wolność i Niepodległość. Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej ocenę negatywną wystawia 87 proc. badanych. Polska polityka pozostaje podzielona na dwa obozy, a urząd prezydenta znalazł się w centrum tego sporu.
Warto zestawić te dane z wcześniejszym sondażem zaufania do polityków. Ocena działalności urzędu i osobiste zaufanie nie są tym samym, ale oba wskaźniki pokazują, jak mocną pozycję ma prezydent wśród wyborców szeroko rozumianej prawicy. Jego zadaniem jest teraz odzyskać część bardziej umiarkowanych obywateli bez rozmywania programu, który dał mu zwycięstwo.
Stawką jest realna równowaga władz
Badanie przeprowadzono od 20 do 30 sierpnia 2026 roku na reprezentatywnej imiennej próbie 935 pełnoletnich mieszkańców Polski, wylosowanej z rejestru PESEL. Respondenci odpowiadali podczas wywiadów bezpośrednich, telefonicznych i internetowych. To fotografia nastrojów z konkretnego momentu, a kolejne miesiące pokażą, czy sierpniowy spadek był korektą, czy początkiem trwalszej tendencji.
Dla Polaków stawka jest większa niż popularność jednego polityka. Silny prezydent, zdolny kontrolować ustawy i bronić własnego mandatu, jest potrzebnym bezpiecznikiem w systemie władzy. Wynik 51 proc. daje Karolowi Nawrockiemu kapitał, ale także ostrzeżenie: społecznego poparcia nie dziedziczy się na całą kadencję. Trzeba je potwierdzać decyzjami służącymi państwu.
Źródło: Fundacja CBOS, komunikat nr 88/2026.
Źródło: WP Wiadomości














