Serwis Niezależna.pl relacjonuje wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego podczas uroczystości w podkarpackiej wsi Radruż. Odbywały się one w Narodowym Dniu Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA.
W trakcie obchodów, po oddaniu hołdu pomordowanym na Wołyniu, zgromadzeni skandowali na cześć prezydenta. Nawrocki podziękował uczestnikom za to, iż „pamięć trwa” i – jak zaznaczał – buduje przyszłość. W jego wypowiedzi ważnym punktem była także obrona przed „niewiedzą” na temat losów zaginionych.
„Krwawej niedzieli” nie da się sprowadzić do symbolu
Prezydent odniósł się do 11 lipca 1943 roku, określając tę datę mianem „krwawej niedzieli”. Przypomniał, iż w tym dniu ofiary szły do kościołów i modliły się w swoich miejscowościach, po czym spotkała je brutalna śmierć. Wskazał też, iż na Wołyniu i w innych regionach ówczesne wydarzenia obejmowały m.in. południe Polesia, Małopolskę Wschodnią oraz ziemię lubaczowską.
Nawrocki podnosił pytanie, jak doszło do ludobójstwa wołyńskiego i dlaczego sąsiad mógł mordować sąsiada. Mówił, iż przed 1939 rokiem w granicach II Rzeczypospolitej mieszkało ponad pięć milionów Ukraińców będących obywatelami państwa, a w samym Radrużu większość stanowili Ukraińcy. W jego ocenie żyli oni obok siebie i potrafili żyć w relacjach sąsiedzkich.
Ideologia OUN-UPA i rola „geopolityki”
W dalszej części wystąpienia prezydent wskazywał na ideologię OUN-UPA jako podłoże zbrodni, którą – jego zdaniem – odzwierciedlały elementy symboliki zbrodniarzy. Jednocześnie Nawrocki stwierdził, iż nie zgadza się na zapominanie o około 120 tysiącach pomordowanych Polaków – cywilach, kobietach i dzieciach – zabitych przez ukraińskich nacjonalistów.
Polityk odniósł się także do argumentów o „dzisiejszej geopolityce” i „racji stanu”, zestawiając – w swoim przekazie – śmierć ofiar z przeszłości z tragedią doświadczaną przez 14-letnich Ukraińców w czasie działań zbrojnych. Podkreślał, iż pamięć, historia i prawda o ludobójstwie wołyńskim mają kształtować przyszłość, a niewiedza o losach zaginionych nie powinna podważać „realności” świata we współczesnym XXI wieku. Wspomniał również, iż kwestia obecności symboli tego typu jest – w jego opinii – sprawą, o którą warto zabiegać, wskazując na oczekiwanie związane z działaniami polskiego parlamentu.
Materiał został przygotowany na podstawie źródła: Prezydent Nawrocki: Nie zgadzamy się, aby zapomnieć o 120 tysiącach pomordowanych Polaków.
Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

4 godzin temu








![Cały świat zobaczył, jak bawi się Ostrołęka! Internauci zachwyceni [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc06785_normal.jpg)





