11 lipca w Polsce obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Data nie jest przypadkowa – rocznica tzw. Krwawej niedzieli, kiedy doszło do największej fali mordów polskiej ludności na Wołyniu. Prawicowi kandydaci na prezydenta Krakowa uczestniczyli w różny sposób w obchodach rocznicy rzezi wołyńskiej, o czym informowali w mediach społecznościowych. Kandydatki lewicowe nie odnotowały tego wydarzenia. W zupełnie nietypowy sposób zareagował Łukasz Wantuch, który właśnie 11 lipca 2026 roku udał się z pomoc humanitarną na Ukrainę.
Oto, jak kandydaci na prezydenta Krakowa reagowali na obchody rocznicy Rzezi Wołyńskiej – na podstawie informacji z Facebooka kandydatów (kolejność alfabetyczna):
Marian Banaś
bez wpisu na FB
Bartosz Bocheńczak, Konfederacja
„Od 3 nad ranem w Domostawie trwało nabożeństwo w intencji Polaków zamordowanych przez Ukraińców. Pamiętamy!” – napisał Bartosz Bocheńczak zamieszczając swoje zdjęcie…

Na Facebooku tego kandydata jest też filmik pokazujący rozpalanie rac pod pomnikiem ofiar Rzezi Wołyńskiej w Domostawie.
Michał Drewnicki, Prawo i Sprawiedliwość
„Złożyłem kwiaty pod krakowskim pomnikiem pamięci ofiar Rzezi Wołyńskiej. Ta straszna zbrodnia nie jest tylko kwestią historii, ale także przyszłości. Dla dobra Polski i Ukrainy prawda, pamięć oraz jednoznaczne potępienie zbrodni muszą stać się fundamentem przyszłości naszych narodów” – poinformował Michał Drewnicki zamieszczając filmik, na którym pokazano, jak składa kwiaty i domaga się rozliczenia zbrodni wołyńskiej.

Daria Gosek-Popiołek, Lewica
żadnego wpisu
Jan Hoffman
Wpis z 11 lipca poświęcony jest Planowi Ogólnemu Krakowa, a adekwatnie skutkom jego braku. „Kraków gra na czas, a zegar tyka. Do 31 sierpnia 2026 miasto musi mieć gotowy Plan Ogólny. Bez niego staje planowanie przestrzenne – co oznacza, iż część inwestycji nie ruszy, a właściciele działek zostają w prawnej próżni. A gdzie jesteśmy dziś? Radni miasta właśnie „zakończyli pierwszy etap analiz”. Dokument miał być gotowy już w czerwcu 2025, a dziś słyszymy, iż głosowanie będzie możliwe dopiero w 2027 – grubo po terminie. To jest niepoważne. Miasto musi mieć odwagę rozmawiać z mieszkańcami o trudnych sprawach – o tym, gdzie i jak będziemy budować, mieszkać i inwestować – a nie tylko grać na zwłokę. Czas na miasto poważne, w którym najważniejsze dokumenty przygotowuje się z wyprzedzeniem i w dialogu z Krakowianami, a nie w panice po deadline’ie” – napisał kandydat na prezydenta, jeden z inicjatorów referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Maciej Klimek, Konfederacja Korony Polskiej
„11 lipca 2026 roku po raz kolejny spotkaliśmy się przy Narodowym Pomniku „Rzeź Wołyńska” w Domostawie, aby wspólnie oddać hołd ofiarom ukraińskiego ludobójstwa oraz dać świadectwo prawdzie historycznej” – napisał Maciej Klimek zamieszczając filmik pokazujący, jak składa kwiaty pod pomnikiem.
Aleksandra Owca, Razem
Swój wpis z 11 lipca kandydatka Partii razem poświęciła apelowi o podpisy pod petycją w sprawie utrzymanie przebudowy ulicy Starowislnej w Krakowie. „Zamiast asfaltowych patelni w centrum, możemy mieć zielone, przyjazne ludziom ulice. Nie pozwólmy Kracikowi wyrzucić do kosza projektu planowej przebudowy Starowiślnej! Podpisz petycję” – apelowała Aleksandra Owca.
Monika Piątkowska, Koalicji Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe
Kandydata KO i PSL udostępniła na swoim Facebooku wpis premiera Donalda Tuska „Pamięć nie może być sługą nienawiści”, w którym potępia Rzeź Wołyńską, ale zaznacza, iż „odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu”.
Sławomir Pietrzyk
bez wpisu
Marta Ratuszyńska
„Wołyń. Pamiętamy. Będziemy zawsze stali po stronie prawdy, niezależnie od politycznych układów i poprawności politycznej” – napisała kandydatka na prezydenta Krakowa z Radomia, zamieszczając zdjęcia i filmik z uroczystości.

Marianna Schreiber
„Banderowcy: mordercy z Wołynia, to nie bohaterowie, tylko hańba ludzkości, którą dziś Kijów próbuje wybielić, a my nigdy nie zapomnimy ani nie wybaczymy” – napisała Marianna Schreiber. Zamieściła trzy filmiki, w których sama występuje. Na jednym trzyma polską flagę i zdjęcie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ucharakteryzowanego na Adolfa Hitlera.

Łukasz Wantuch


9 godzin temu











