
Zdecydowana większość mieszkańców Kanady opowiedziałaby się za pozostaniem swojej prowincji w granicach kraju – wynika z najnowszego sondażu dla CityNews, przeprowadzonego przez Canada Pulse Insights. Aż 87 proc. respondentów zadeklarowało, iż zagłosowałoby przeciw suwerenności.
Najwyższe poparcie dla jedności odnotowano w Ontario (95 proc.) oraz w prowincjach atlantyckich (94 proc.). Najwięcej zwolenników separacji jest w Quebecu i Albercie – tam niemal co czwarty ankietowany opowiedziałby się za niepodległością.
Jednocześnie tylko 20 proc. Kanadyjczyków uważa, iż ewentualne referendum w sprawie odłączenia Alberty lub Quebecu zakończyłoby się sukcesem. W samej Albercie taką możliwość widzi 27 proc. mieszkańców, a w Quebecu – 25 proc.
W Albercie 9 października odbędzie się referendum dotyczące m.in. większej kontroli nad imigracją, ograniczenia dostępu do programów prowincjonalnych czy wprowadzenia opłat w systemie ochrony zdrowia i edukacji. Premier Danielle Smith zapowiadała, iż referendum w sprawie separacji mogłoby się odbyć w 2026 r., jeżeli zostanie spełniony wymóg podpisów pod petycją.
W Quebecu lider Parti Québécois deklaruje przeprowadzenie referendum do 2030 r., jeżeli wygra wybory prowincyjne.
Sondaż objął 3099 dorosłych Kanadyjczyków i został przeprowadzony w dniach 9–19 lutego 2026 r. Margines błędu wynosi ą1,8 pkt proc.












