Zgodnie z komunikatem, który trafił do branży w niedzielę, paliwo lotnicze ma być niedostępne w sprzedaży na kubańskich lotniskach od dziś (tj. wtorku) choćby do połowy marca. W takich warunkach część rejsów musiałaby zakładać tankowanie poza Kubą albo nie mogłaby zostać zrealizowana zgodnie z rozkładem.