Urzędnicy są zwalniani, odchodzą, przenoszą się do innych instytucji, znikają z urzędu w atmosferze, o której w mieście huczy coraz głośniej: presja, brak stabilności, napięcie, mobbing? To już nie są pojedyncze odejścia. To nie są przypadki. To czystki i ucieczki. Zjawisko, którego w historii Radzynia nie było!
A liczby?
Urząd Miasta - 20 osób
Przejścia na emeryturę w Urzędzie Miasta - 7 osób
Razem 27 osób w samym urzędzie w ciągu zaledwie 2 lat!
Dodatkowo jednostki podległe - 13 osób.
Ile jeszcze osób musi odejść, żeby mieszkańcy usłyszeli odpowiedź na proste pytanie:
Co się dzieje w Urzędzie Miasta?!









