Senator Jacek Włosowicz wyleciał na dobre z PiS. Teraz lata po mediach i opowiada, jak partia działa od kuchni. – Nie jest miło być wyrzucanym – powiedział w TVN24. Senator wyleciał z PiS Senator Jacek Włosowicz powiedział słowo za dużo: skrytykował PiS za to, iż staje się „nacjonalistyczne” i stara walczyć o elektorat skrajnej prawicy. Przy okazji wyraził niezadowolenie z postawy partii wobec unijnego programu SAFE. Rumakowanie nie trwało długo – w końcu w PiS nie wolno krytykować władz ugrupowania. Senator wyleciał z klubu partii i teraz chodzi po mediach – opowiada o swoim ciężkim losie. W czwartek pojawił się w studiu „Faktów po Faktach” w TVN24. Zdradził Monice Olejnik, iż nie tylko on w PiS ma dość tego, co się dzieje. – Mam takich kolegów (…) sporo osób myśli w ten sam sposób co ja – powiedział. – Szkoda mi, bo w końcu 25 lat pracowałem dla tej partii albo dla tego środowiska, bo nie zawsze byłem członkiem tej partii. Poświęcałem swój czas, swoje pomysły, swoje finanse. Tak iż nie jest miło być wyrzucanym – dodał. Przyznał, iż program SAFE jest interesujący i głupotą jest go odrzucać. – Nie widzę żadnego elementu, który byłby niemiecki [w SAFE – red.].