- Jarku siadaj spokojnie i uspokój się - rzucił Roman Giertych w stronę Jarosława Kaczyńskiego. - Nie jestem z Tobą po imieniu, łobuzie - odpowiedział prezes PiS. - Jestem wujkiem Jarosława Kaczyńskiego, mów mi wuju Jarku - rzucił Giertych z mównicy sejmowej przed odłączeniem mikrofonu. Podczas dzisiejszych obrad Sejmu doszło do ostrej wymiany zdań między prezesem Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławem Kaczyńskim, a posłem Koalicji Obywatelskiej, Romanem Giertychem. Jarosław Kaczyński oskarżył Romana Giertycha o doprowadzenie do śmierci Barbary Skrzypek poprzez "haniebne przesłuchanie", nazywając go "głównym sadystą". W odpowiedzi Roman Giertych wszedł na mównicę, co spotkało się z reakcją Jarosława Kaczyńskiego, który stanął obok niego i nazwał go "łobuzem". W trakcie tej wymiany zdań z sali sejmowej padły okrzyki, w tym "Złaź, morderco" skierowane do Romana Giertycha. Przed mównicą tłumnie pojawili się posłowie PiS. Marszałek Sejmu zarządził przerwę, by ostudzić emocje polityków. Obejrzyj cały fragment awantury w Sejmie, by dowiedzieć się więcej.