Kaczyński robi w PiS casting na premiera. OTO warunek! „Polacy głosują na konkretną twarz”

1 miesiąc temu
Jarosław Kaczyński szuka nowego premiera. W kuluarach już krążą dwa nazwiska. Czy jeden z nich będzie w przyszłości następcą prezesa? Prezes Pis, Jarosław Kaczyński szuka nowej twarzy, która nie tylko ma objąć tekę premiera w przyszłym rządzie. To ma być nowy wizerunek Prawa i Sprawiedliwości. W bębnie maszyny losującej pojawiają się najczęściej dwa nazwisk, Tobiasza Bocheńskiego i Zbigniewa Boguckiego. Poseł PiS, Jacek Sasin zapytany, o tych kandydatów, ostrożnie stwierdził, iż „obaj są na pewno bardzo ciekawą, bardzo dobrą propozycją personalną”. – I na jednego i na drugiego chętnie bym postawił. jeżeli miałbym podjąć decyzję, który z nich miałby być naszym czarnym koniem, naszą lokomotywą wyborczą, to myślę, iż obaj doskonale się do tego nadają – ocenił polityk. Oficjalnie PiS intensyfikuje poszukiwania kandydata na przyszłe wybory w 2027 roku. Jednak spekulacje medialne wskazują, iż być może prezesowi się spieszy, bo chce doprowadzić do kryzysu politycznego i nowych wyborów przed oficjalnym terminem. Na antenie TVN24 poseł Sasin podkreślił, iż kryteria doboru nie są przypadkowe, ale mają odzwierciedlać oczekiwania społeczne wobec nowej generacji polityków. Jednym z kryteriów jest wiek kandydata. Musi być przed pięćdziesiątką. – To wynika z pewnych oczekiwań społecznych. Politycy, a szczególnie liderzy polityczni, nie mogą od tego abstrahować, nie
Idź do oryginalnego materiału