Kaczyński przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Apeluje do prezydenta

1 godzina temu

Jarosław Kaczyński przed Trybunałem Konstytucyjnym apelował do prezydenta o "zrobienie wszystkiego, co jest w granicach jego uprawnień, by ten stan, który dzisiaj trwa i posuwa się do przodu, żeby to zostało zatrzymane". Karol Nawrocki poinformował, iż odwołał wizytę w Senegalu i wraca do Polski. - Mam nadzieję, iż za jakiś czas będzie tutaj pan prezydent - powiedział przed TK prezes PiS.

Polsat News
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował przed Trybunałem Konstytucyjnym do prezydenta

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował sprzed Trybunału Konstytucyjnego, gdzie realizowane są działania policji, zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego.

Jarosław Kaczyński z apelem do Karola Nawrockiego. "Mam nadzieję, iż za jakiś czas tu będzie"

W piątek po południu na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się policja. Jednocześnie na stronie TK zamieszczono informację ws. zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Kaczyński, który przyjechał przed TK, zaapelował do prezydenta o "zrobienie wszystkiego, co jest w granicach jego uprawnień, by ten stan, który dzisiaj trwa i posuwa się do przodu, żeby to zostało zatrzymane".

ZOBACZ: Żurek złożył wnioski o uchylenie immunitetów. Chodzi o dwie osoby z władz TK

Prezydent, który był w drodze do Senegalu, podkreślił we wpisie na X, iż "w takim momencie prezydent musi być w Polsce" i poinformował, iż przerywa lot i wraca do kraju. Jako pierwsza o zmienia planów Nawrockiego poinformowała dziennikarka Polsat News Katarzyna Pyssa.

- Ta obrona, którą tutaj prowadzimy jest po prostu niesłychanie ważna. To miasteczko powinno trwać, powinno się rozwijać, a z drugiej strony powinien trwać Trybunał Konstytucyjny w tym swoim legalnym składzie. Mam nadzieję, iż za jakiś czas będzie tutaj pan prezydent - powiedział Kaczyński.

"Pierwszy taki przypadek". Prezes PiS grzmi w sprawie TK

Wcześniej na X Kaczyński ocenił, że "to pierwszy taki przypadek w skali światowej". "Zamach na Trybunał Konstytucyjny. Służby Tuska wchodzą siłowo do Trybunału" - napisał prezes PiS, reagując na interwencję policji na terenie TK.

"Od dzisiaj Polska staje się państwem policyjnym, a od tego już prosta droga do autorytaryzmu, a potem do totalitaryzmu. Zalecenia Niemca Bachmanna są realizowane. My, Polacy, nie możemy się dać zastraszyć! Obywatelski protest, całkowicie legalny, musi trwać dalej! Trybunał to gwarant naszej wolności i suwerenności! Deptanie prawa przez Tuska nie ma żadnych granic!" - czytamy we wpisie Kaczyńskiego.

WIDEO: "Sfałszowane wybory". Mocny zarzut posła wobec Pełczyńskiej-Nałęcz
Idź do oryginalnego materiału