Jeszcze w tym miesiącu Intraco może zostać zburzone

1 tydzień temu

Właściwa rozbiórka biurowca Intraco w Śródmieściu może rozpocząć się pod koniec kwietnia. Teraz jednak decydujący głos należy do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, do którego wpłynęło odwołanie od decyzji mazowieckiego wojewódzkiego konserwatora zabytków. Wydał on decyzję o natychmiastowym wyburzeniu budynku.

Właścicielem wieżowca jest Polski Holding Nieruchomości. Jego przedstawicielka Magdalena Kacprzak mówi Radiu dla Ciebie o harmonogramie prac.

Zakładamy, iż zgodnie z naszym harmonogramem pod koniec kwietnia zamierzamy uruchomić adekwatnie prace rozbiórkowe i liczymy na to, iż do tego czasu wszystkie kwestie już się wyjaśnią – informuje.

W Intraco realizowane są już prace przygotowujące do rozbiórki, ale na razie tylko wewnątrz.

W związku z tym, iż budynek jest teraz na etapie, gdzie te prace są prowadzone, to na prośbę różnych służb udostępniamy budynek służbom, które chciałyby w tym czasie wykonać jakieś ćwiczenia i szkolenia – dodaje.

Co zamiast Intraco?

W miejscu Intraco ma powstać nowoczesny wieżowiec, bardzo podobny do historycznego. Prezes PHN Wiesław Malicki wyjaśnia, iż budynek się zestarzał i nie opłaca się go unowocześniać, a nowy gmach „będzie odpowiadał wszystkim normom bezpieczeństwa, ekologii, energooszczędności” i będzie przyjazny środowisku i użytkownikom.

Na przełomie I i II kwartału 2026 r. zakładano złożenie wniosku o pozwolenie na budowę. Prace miałyby się skończyć w 2030 r., kiedy budynek uzyska pozwolenie na użytkowanie. Rozbiórka miałaby potrwać 12–16 miesięcy.

Jeden z pierwszych drapaczy chmur w Warszawie

Intraco to jeden z pierwszych drapaczy chmur w Warszawie. Stanął na rogu ulic Stawki i Andersa (dawniej Marcelego Nowotki) w 1975 r. Zbudowali go Szwedzi dla Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego „Intraco”, z przeznaczeniem dla zagranicznych przedstawicielstw techniczno-handlowych.

Jak na owe czasy wieżowiec był bardzo nowoczesny. W podziemiach znajduje się parking na 200 samochodów, są też szybkie windy. Co prawda nie było klimatyzacji, ale zainstalowano w nim specjalne czerpnie, które wpompowywały chłodne powietrze na wyższe kondygnacje.

Idź do oryginalnego materiału