Jeszcze nigdy USA nie dzieliło tak niewiele, by przejść od symbolu demokracji do cyfrowej autokracji, cyfrowego feudalizmu – czegoś na wzór chiński. A wszystko za sprawą dostępu do niewiarygodnych wręcz zbiorów danych i wiedzy o konsumentach, a więc obywatelach, którymi dysponują bigtechy i ich właściciele składający Trumpowi hołd.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Jesteśmy pod wiedzowładzą bigtechów
Powiązane
Polityka Trumpa przebudzi Europę? "To nauczka dla nas"
6 godzin temu
Polecane
Polak z Burr Ridge podszywał się pod agenta DEA
1 godzina temu
USA oskarżają Kanadyjczyków o ingerencję w wybory
4 godzin temu
Francja zamyka ulice dla protestujących
6 godzin temu
Sejm zdecydował o zmianach dla sędziów po 65. roku życia
8 godzin temu

1 rok temu










