Jeszcze nigdy USA nie dzieliło tak niewiele, by przejść od symbolu demokracji do cyfrowej autokracji, cyfrowego feudalizmu – czegoś na wzór chiński. A wszystko za sprawą dostępu do niewiarygodnych wręcz zbiorów danych i wiedzy o konsumentach, a więc obywatelach, którymi dysponują bigtechy i ich właściciele składający Trumpowi hołd.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Jesteśmy pod wiedzowładzą bigtechów
Powiązane
„W ciągu tygodnia”. To może złagodzić kryzys paliwowy
38 minut temu
Polecane
KOMUNIKAT – FALA WEZBRANIOWA NA WIŚLE
34 minut temu
Odpowie za kradzież i posiadanie narkotyków
1 godzina temu
Policja poszukuje świadków. Chodzi o zdarzenie na S8
1 godzina temu

1 rok temu











