Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ostro skrytykował wystąpienie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące priorytetów dyplomacji na 2026 r. Jego zdaniem zamiast „ambitnej i skutecznej polityki” Polacy dostają emocjonalne wpisy i „selfie-dyplomację”.
– Mniej słów, mniej Twittera, więcej myślenia o interesie Polski – apelował Marcin Przydacz do ministra spraw zagranicznych. Szef BPM zwrócił uwagę, iż internetowa aktywność, w skład której wchodzą „emocjonalne wyskoki, selfie-dyplomacja raz zaczepki” nie przekłada się na realny dialog z Waszyngtonem. Przekonywał, iż prezydent Karol Nawrocki stawia na „strategiczną rozwagę” i odbudowę relacji transatlantyckich, które – jak zaznaczył – wcześniej wzmacniały rządy Zjednoczona Prawica.
Przydacz odniósł się też do wątku Unii Europejskiej, podkreślając, iż nikt poważnie nie mówi o wyjściu Polski ze Wspólnoty, a straszenie „polexitem” to polityczna narracja.
Szef BPM @marcin_przydacz w Sejmie, po exposé Szefa MSZ:
Polacy chcą ambitnej, odważnej i skutecznej polityki zagranicznej. Zamiast tego „w praktyce często dostajemy emocjonalne wyskoki, „selfie dyplomacji”, zaczepki i pouczanie na platformie X.
Lewicowo–liberalne media… pic.twitter.com/ZRneGKWtnn
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) February 26, 2026

2 godzin temu


![40 nowych radiowozów hybrydowych dla śląskich policjantów. Podpisano porozumienie [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-02/35-922968.jpg)




