Jest i on! Ziobro zabrał głos po klęsce Orbana, butny uciekinier… atakuje Tuska. „Okazał się co najmniej…”

2 tygodni temu
Zbigniew Ziobro przerwał milczenie po klęsce Viktora Orbana, po której prawdopodobnie straci azyl na Węgrzech. – Panu Peterowi Magyarowi powiedziałbym, iż jedno to informacje od Tuska, a drugie to są dokumenty – oświadczył. Orban traci władzę, co z azylami? W niedzielę Węgrzy powiedzieli „dość” rządom Viktora Orbana i jego partii Fidesz. Miażdżące zwycięstwo osiągnęła opozycyjna partia TISZA, której liderem jest Peter Magyar. TISZA zdobędzie najprawdopodobniej większość konstytucyjną. Utrata władzy przez Orbana to dramat dla dwóch uciekinierów, posłów PiS Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Przyszły premier Peter Magyar już dał do zrozumienia, iż ci panowie nie mają czego szukać na Węgrzech. Ziobro przerywa milczenie Ziobro przerwał milczenie i w rozmowie z Polsat News odniósł się do wyników węgierskich wyborów. Oczywiście atakował przy tym Donalda Tuska, przekonując, iż „Tusk łamie regularnie prawo w Polsce, przejmuje media, służy przemocy”. – Problem Tuska polega na tym, iż okazał się co najmniej fajtłapą, dlatego iż uruchomił procedurę związaną ze stawieniem sfabrykowanych, wymyślonych kłamstw w sprawie sfabrykowanych wymyślonych kłamliwych zarzutów w stosunku do mnie, wtedy kiedy byłem oficjalnie legalnie na Węgrzech – rzucił buńczucznie Ziobro. Przekonywał, iż wcale nie uciekł na Węgry, tylko po prostu tam akurat przebywał. – W takim momencie podjąłem decyzję wobec tej lawiny bezprawia,
Idź do oryginalnego materiału