„Wybory wygrywa się w Końskich” – mówił Grzegorz Schetyna. Po tym, co wydarzyło się tam 11 kwietnia 2025, można odnieść wrażenie, iż Końskie zasłużyły raczej na tytuł stolicy chaosu. Debata, która miała być pokazem pluralizmu i demokracji, zamieniła się w nieudolny spektakl improwizacji. Plan był prosty: debata między Rafałem Trzaskowskim a Karolem Nawrockim, transmitowana przez...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Jeśli wygrać trzeba w Końskich – to Trzaskowski ma problem
Powiązane
Moje myśli (2) / Dobromir
2 godzin temu
Polecane
NVIDIA uwikłana w aferę. W tle szpiegostwo
1 godzina temu

1 rok temu










