"Zaufanie do Trybunału Konstytucyjnego jest zrujnowane, a obywatele nie mają instytucji, która stałaby na straży ich praw" – ocenił wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. To pierwszy komentarz szefa PSL po piątkowym trzęsieniu ziemi w Alei Szucha. W opinii polityka jedynym sposobem na wyjście z klinczu jest konstytucyjny reset.