Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt potwierdziła, iż informacje wywiadowcze przekazane przez Izrael miały wpływ na harmonogram uderzenia na Iran. Zaznaczyła jednak, iż Donald Trump już wcześniej liczył się z koniecznością uderzenia wyprzedzającego, by chronić amerykański personel w regionie przed nieuchronnym atakiem.