Jarosław Kaczyński winny, ale bez kary. Jest komentarza małżeństwa Brejzów

1 godzina temu
Zdjęcie: Dorota Brejza i Krzysztof Brejza


Jest winny, ale w sumie nie jest. I w żaden sposób za swoje słowa nie odpowie — tak można traktować wyrok warszawskiego sądu, który uznał, iż Jarosław Kaczyński znieważył Krzysztofa Brejzę, twierdząc, iż odpowiada on za "odrażające przestępstwa". Sąd umorzył jednak sprawę, bo uznał, iż to, czego dopuścił się prezes PiS, miało znikomą szkodliwość społeczną. — Odwołujemy się, nie uznamy tego wyroku. Bo on wręcz zachęca innych polityków PiS, żeby powtarzali kłamstwa na nasz temat — mówi Onetowi Dorota Brejza, pełnomocniczka męża, Krzysztofa. Ten dodaje, iż "czuje się jak u Kafki". — Sąd pokazał, iż prezesa PiS traktuje jak świętą krowę — mówi polityk KO.
Idź do oryginalnego materiału