Japonia: W kwietniu import ropy naftowej z Bliskiego Wschodu spadł o ponad 67 proc. rdr

1 godzina temu

Władze Japonii opublikowały dzisiaj dane, z których wynika, iż w kwietniu import ropy naftowej z Bliskiego Wschodu spadł w ujęciu rocznym o ponad 67 procent. Łączna ilość 3,84 mln kilolitrów (kl) to zarazem najniższy, miesięczny poziom od 1979 r., kiedy zaczęto publikować tego typu dane.

Z zestawień ogłoszonych przez Tokio wynika, iż całkowity import benzyn ropopochodnych z Bliskiego Wschodu spadł w kwietniu o 79,4 proc., do 342 tys. kl. Japońskie władze częściowo zrekompensowały to dostawami z USA, które w kwietniu wyniosły 273 tys. kl, co stanowiło 206-krotny wzrost w stosunku do tego samego okresu w 2025 roku.

Ministerstwo finansów w Tokio przekazało też, iż gwałtowny spadek importu ropy naftowej i innych produktów ropopochodnych z państw Zatoki Perskiej sprawił, iż Japonia odnotowała w kwietniu nadwyżkę handlową w wysokości 1,9 mld dolarów. Ubiegły miesiąc był też ósmym z rzędu, w którym rósł japoński eksport.

Premier Sanae Takaichi wielokrotnie zapewniała, iż Japonii nie grozi natychmiastowy niedobór ropy. Według szacunków japońskiego rządu kraj jest w stanie zapewnić sobie ponad 70 proc. paliwa, które otrzymał w tym samym okresie ub. roku.

Władze w Tokio podkreślają, iż irańska blokada cieśniny Ormuz, która znacząco ograniczyła dostawy ropy naftowej z państw Zatoki Perskiej, sprawiła, iż Japonia zaczęła korzystać z alternatywnych tras. Ponadto japońskie władze zdecydowały się na uwolnienie części zapasów ropy.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału