Bezlitosna demografia, drastyczny spadek liczby czytelników oraz wypożyczeń. I w tym momencie wraca pomysł na przyszłość Lwóweckiej Biblioteki Publicznej.
Czytelnictwo a demografia
Czytelnictwo od lat pozostaje jednym z najważniejszych wskaźników aktywności. Dobre, nowoczesne biblioteki, nie pełnią już wyłącznie funkcji wypożyczalni książek a stają się miejscami edukacji, integracji mieszkańców oraz organizacji wydarzeń kulturalnych. Jednocześnie w całym kraju obserwowane są zmiany nawyków czytelniczych, rosnąca popularność książek elektronicznych oraz postępujące zmiany demograficzne, które bezpośrednio wpływają na liczbę użytkowników bibliotek.
Dane dotyczące Lwówka Śląskiego pokazują, iż zachodzą tutaj procesy, które w ciągu zaledwie kilku lat znacząco zmieniły obraz lokalnego czytelnictwa. Jak wynika z danych zawartych w raportach o stanie Gminy, w latach 2019–2025 Lwówecka Biblioteka Publiczna odnotowała wyraźny spadek aktywności czytelników. Ich liczba zmniejszyła się z 1.942 do 1.135 (o 41,6%), liczba wypożyczeń z 58.949 do 21.567 (o 63,4%), a odwiedzin z 28.672 do 16.231 (o 43,4%).
Demografia w gminie Lwówek Śląski
Te drastyczne zmiany sprawiły, iż podczas czerwcowej sesji Rady Miejskiej padło pytanie o przyszłość biblioteki. Zadał je biorący udział w dyskusji Arkadiusz Gutka.
Ale po kolei. Nie sposób analizować działalności biblioteki bez uwzględnienia zmian liczby mieszkańców. Między końcem 2019 a końcem 2025 roku populacja Gminy i Miasta Lwówek Śląski zmniejszyła się z 16.666 do 15.205 mieszkańców. Oznacza to spadek o 1.461 osób, czyli blisko 8,8 procent całej populacji. Jeszcze bardziej wymowne są dane dotyczące samego 2025 roku. W ciągu jednego roku liczba mieszkańców zmniejszyła się aż o 251 osób. W 2019 roku spadek wynosił 77 osób. Oznacza to, iż tempo wyludniania gminy wyraźnie przyspieszyło.
Zmianom ulega również struktura wiekowa mieszkańców. Zwiększyła się liczba osób w wieku przedprodukcyjnym, natomiast wzrosła liczba mieszkańców w wieku poprodukcyjnym. Oznacza to postępujące starzenie się społeczeństwa. Jednocześnie niemal zanikła wcześniejsza przewaga mieszkańców miasta nad terenami wiejskimi.
Na proces depopulacji wpływa przede wszystkim migracja mieszkańców do większych ośrodków miejskich oraz za granicę, związana z poszukiwaniem lepszych warunków mieszkania i lepiej płatnej pracy.
Kondycja Lwóweckiej Biblioteki Publicznej
Zmniejszająca się liczba mieszkańców musi odbijać się na działalności instytucji kultury. Jednak analiza danych Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej pokazuje, iż sama depopulacja nie tłumaczy skali zmian, jakie zaszły w czytelnictwie.
W 2019 roku biblioteka posiadała 1.942 aktywnych czytelników. Sześć lat później było ich już tylko 1.135. Oznacza to spadek o 807 osób, czyli aż o 41,6 procent. W tym samym czasie liczba mieszkańców zmniejszyła się jedynie o 8,8 procent. Tempo spadku liczby czytelników było więc niemal pięciokrotnie większe niż tempo spadku liczby mieszkańców gminy.
Jeszcze wyraźniej widać to po wskaźniku udziału czytelników w populacji. W 2019 roku z biblioteki korzystało około 11,6 procent mieszkańców gminy. W 2025 roku odsetek ten wynosi już około 7,5 procent. Oznacza to spadek o ponad cztery punkty procentowe.
Równie duże zmiany widoczne są w liczbie wypożyczeń. W 2019 roku odnotowano ich 58.949. W 2025 roku liczba wszystkich wypożyczeń, obejmująca książki papierowe, czasopisma, audiobooki oraz dostęp do platformy Legimi, wyniosła 21.567. Jest to spadek o 37.382 wypożyczenia, czyli około 63 procent.
Zmniejszyła się również liczba odwiedzin. W 2019 roku wszystkie placówki odwiedzono 28.672 razy. W 2025 roku było to 16.231 wizyt. Oznacza to spadek o 12.441 odwiedzin, czyli ponad 43 procent.
Na przestrzeni sześciu lat zmieniła się również struktura sieci bibliotecznej. W 2019 roku funkcjonowała biblioteka główna oraz sześć filii wiejskich, z których jedna pozostawała zawieszona. W 2025 roku przez cały czas działa sześć filii, jednak dwie z nich – w Chmielnie oraz Płóczkach Górnych – pozostają zawieszone z powodu braku lokalu.
Interesująco przedstawia się także analiza wieku czytelników. W 2019 roku największą grupę stanowiły osoby uczące się, które odpowiadały za ponad 35 procent wszystkich użytkowników biblioteki. Znaczny udział miały również osoby pracujące oraz emeryci. W 2025 roku największą grupę stanowią już osoby powyżej 60. roku życia, które odpowiadają za 28,19 procent wszystkich aktywnych czytelników. Drugą najliczniejszą grupą są dzieci w wieku od 6 do 12 lat, stanowiące 19,59 procent użytkowników biblioteki.
Na uwagę zasługuje księgozbiór. Na koniec 2019 roku biblioteka posiadała 80.715 woluminów o wartości nieco ponad 737 tys. zł. Natomiast na koniec 2025 roku księgozbiór liczył 64.315 woluminów, jednak jego wartość wzrosła do ponad 854 tys. zł.
Przyszłość Lwóweckiej Biblioteki Publicznej
Dane te nieubłaganie pokazują, iż wyzwaniem dla Lwóweckiej Biblioteki Publicznej staje się nie tylko utrzymanie wysokiej jakości oferty, ale również skuteczne docieranie do mieszkańców i zachęcanie kolejnych grup odbiorców do regularnego korzystania z jej usług.
I w tym momencie pada fundamentalne pytanie – co dalej? Nie, nie zadaje go dyrektor biblioteki, nie zadaje go burmistrz, ani nie zadają go radni. Zanim przyjdzie elektryk i zgasi światło, oczy wszystkim starał się otworzyć Arkadiusz Gutka, który podczas czerwcowej sesji, podczas dyskusji nad raportem o stanie Gminy – dokumentem, z którego pochodzą powyższe dane za 2025 rok – nakreślił możliwe scenariusze.
W ocenie Gutki, biblioteka wyraźnie się zwija, a ośrodek kultury mogłaby się rozwijać, ale brakuje mu pracowników i środków. Regionalista przypomniał, iż ma także powstać trzecia instytucja kultury w mieście, czyli Lwóweckie Muzeum Regionalne, które też wyciągnie rękę po środki i zatrudni dyrektora oraz pracowników.
Z wypowiedzi Arkadiusza Gutki wyłaniają się dwa scenariusze – albo miasto będzie prowadziło trzy instytucje kultury, które mocno obciążą budżet, albo biblioteka zostanie wcielona w struktury ośrodka kultury. Ten drugi ruch miałby przynieść oszczędności na wynagrodzeniu dyrektora biblioteki, która musiałaby poszukać sobie nowej pracy oraz możliwości wykorzystania pracowników połączonej instytucji w przy realizacji nowych inicjatyw.
Dodatkowo prezes Stowarzyszenia Monitoring Zabytków po raz kolejny poddał pod dyskusję pomysł przeniesienia zbiorów bibliotecznych np. z pierwszego pietra ratusza na parter – do Sali zajmowanej przez restaurację Rycerska, czy do pomieszczeń przy sali widowiskowej (koło LOK-u).
Wszystkie te pomysły w ocenie jego autora miałby usprawnić działalność biblioteki, dać więcej „paliwa” ośrodkowi kultury i przestrzeni nowemu muzeum. Niemniej „dyskusja” podczas sesji na ten – niektórym wydawać by się mogło, istotny temat – została sprowadzona do wyjaśnień, iż rozmowy o kulturze w mieście będą prowadzone podczas wrześniowej sesji i wówczas będzie można nad tymi pomysłami szerzej podyskutować.
Tu pan Gutka zwrócił też uwagę, iż nie bez powodu porusza tę istotną w jego ocenie kwestię teraz, bo za kilka miesięcy mija kadencja obecnej pani dyrektor biblioteki, co też ma wpływ na przyszłość tej instytucji.
Czy w Waszej ocenie biblioteka powinna pozostać w obecnej formie i obecnym miejscu? Jak oceniasz pracę tej instytucji? A może połączyć bibliotekę z ośrodkiem kultury? Lub może macie inny pomysł na przyszłość lwóweckiej kultury?
czytaj: Tajna placówka w Lwówku Śląskim? Burmistrz zdradza lokalizację

1 godzina temu










![Rusza duża przebudowa w Krukach i Drężewie. Ulica Bema zyska nową drogę i kanalizację [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/732068628_1631965915601829_2135758799216370810_n.jpg)
