W świecie politycznego dwójmyślenia Zbigniew Ziobro może jednocześnie demontować praworządność i występować jako ofiara jej terroru. Nie trzeba choćby wierzyć w jego niewinność. Wystarczy uznać, iż „naszym” wolno więcej.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Jak towarzysz Zbigniew Ziobro dysydentem został
Powiązane
Z naszego 'meca' jedna, wielka heca ... / Dobromir
41 minut temu
Prawda jest jak poezja ale wielu ludzi nie lubi poezji
1 godzina temu
Pizza za 2,5 tys. zł. Urzędniczka KAS pisze do Stanowskiego
1 godzina temu

1 miesiąc temu









