Jak prezydent Izraela kradł jabłka u szefa polskiego MSZ

19 godzin temu
Ta historia mogłaby być anegdotą, gdyby nie była czystą prawdą. Wyobraźcie sobie: lata 30., przyjęcie dyplomatyczne na wysokim szczeblu, fraki, towarzyskie pogawędki. I nagle szanowany polityk, ówczesny prezes Światowej Organizacji Syjonistycznej i przyszły przywódca państwa Izrael, Chaim Weizmann, przyznaje się polskiemu ambasadorowi, byłemu ministrowi spraw zagranicznych Konstantemu Skirmuntowi, do… trwającego wiele lat procederu kradzieży na […]
Idź do oryginalnego materiału