Tworzywem dla Charlesa Reznikoffa były protokoły rozpraw sądowych, do których miał dostęp jako praktykujący prawnik. Z dokumentów tysięcy takich rozpraw wynotowywał fragmenty zeznań, anonimizował je i poddawał wieloletniej obróbce stylistycznej polegającej głównie na kondensacji tekstu. „Świadectwo” jest owocem tej pracy.
Jak cudnie, iż wszystko jest poezją. O „Świadectwie” Charlesa Reznikoffa
3 tygodni temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Jak cudnie, iż wszystko jest poezją. O „Świadectwie” Charlesa Reznikoffa
Powiązane
Polecane
Oszustwo na czereśniach w suwalskim markecie
2 godzin temu
Anwil i jego próba generalna. Vanwijn skradł show
2 godzin temu











