Drodzy Redaktorzy i Czytelnicy „Myśli Polskiej”,
W Nowym Roku chcę Wam po prostu podziękować. Za obecność, za zaufanie i za to, iż „Myśl Polska” wciąż pozostaje miejscem, w którym myśli się samodzielnie – pod prąd, wbrew modom i presji poprawności politycznej. To dla mnie ważne, bo wiem, iż trafiam tu do ludzi, którzy nie boją się prawdy, choćby gdy jest ona niewygodna. Dziękuję Redakcji i Sympatykom „Myśli Polskiej” za serdeczność jaką okazujecie mi przy pracy dokumentalnej nad historią ukraińskich ludobójstw na Polakach, której efektem są kolejne tomy książki „Sąsiedzi” oraz serial dokumentalny pod tym samym tytułem. Bez Waszej otwartości i zrozumienia dla wagi pamięci historycznej, popularyzacja tych faktów historycznych byłaby o wiele trudniejsza.
Jeśli tylko pojawi się taka wola i zainteresowanie, z ogromną chęcią przyjadę do Waszych miejscowości z projekcją serialu i rozmową – bo wierzę, iż spotkanie i rozmowa są dziś równie ważne jak zapisane słowo. Na Nowy Rok życzę Wam spokoju, odwagi i wierności sobie. Niech „Myśl Polska” dalej pozostaje oazą rozsądku i miłości do Polski, a Wam niech nie zabraknie siły, by iść słuszną drogą – choćby wtedy, gdy prowadzi ona pod prąd.
Z Panem Bogiem Jacek Międlar












