Published 20 Jul, 2026 06:41

Jak informuje „Wall Street Journal”, Izrael wydaje dziesiątki milionów dolarów na kampanię medialną wykorzystującą sztuczną inteligencję, której celem jest poprawa wizerunku kraju i wywieranie wpływu na opinię publiczną w USA.
W ostatnich latach postrzeganie Izraela przez Amerykanów uległo pogorszeniu.
Według danych Pew Research Center, w marcu około 60% dorosłych Amerykanów miało negatywne zdanie o Izraelu – dla porównania w ubiegłym roku odsetek ten wynosił 53%, a w 2022 roku – 42%.
Z dochodzenia opublikowanego w sobotę przez „Wall Street Journal” wynika, iż w ostatnich miesiącach do Amerykanów wysłano miliony wiadomości wygenerowanych przez sztuczną inteligencję; nadawcy posługiwali się imionami takimi jak Emma, Sarah czy John.
Wiadomości te rzekomo pochodzą od grupy o nazwie „Friends for Peace” (Przyjaciele dla Pokoju) i zawierają pytania, na przykład:
„Jak sądzisz, jaki wpływ na bezpieczeństwo światowe będą miały rozmowy pokojowe USA i Izraela z Iranem?”.
Gazeta podała, iż nie udało jej się znaleźć żadnej organizacji non-profit ani firmy zarejestrowanej pod tą nazwą.
Teksty te stanowią część szerszego kontraktu o wartości ponad 45 milionów dolarów, przyznanego przedsięwzięciu kierowanemu przez Brada Parscale’a – byłego szefa kampanii wyborczej prezydenta USA Donalda Trumpa.
Firma Sparkfire, odpowiedzialna za realizację kampanii SMS-owej, do połowy maja otrzymała 6,5 miliona dolarów.
Zespół Parscale’a stworzył również strony internetowe i publikacje w sieci o wydźwięku proizraelskim, mające na celu skłonienie systemów sztucznej inteligencji – takich jak ChatGPT czy Claude – do generowania bardziej przychylnych odpowiedzi na temat tego kraju.
W ubiegłym roku izraelski minister spraw zagranicznych Gideon Sa’ar poinformował, iż w budżecie na rok 2026 przewidziano ponad 700 milionów dolarów na poprawę wizerunku Izraela na świecie oraz „kształtowanie świadomości”.
Według dziennika, do realizacji działań w USA zaangażowano co najmniej sześć firm, a około trzydziestu sześciu przedstawicieli zarejestrowało się jako agenci zagraniczni działający w imieniu Izraela.
Kampania w USA obejmuje również – jak podano – wydatki na reklamę o wartości ponad 500 tysięcy dolarów w konserwatywnej sieci medialnej Salem Media, w której Parscale pełni funkcję dyrektora ds. strategii. Przedstawiciele Salem zaprzeczyli, jakoby płacili prowadzącym audycje za promowanie określonych stanowisk.
W wywiadzie opublikowanym w środę, udzielonym podcasterowi Joe Roganowi, wiceprezydent USA J.D. Vance zarzucił niektórym członkom izraelskiego rządu próby manipulowania amerykańską opinią publiczną w celu podtrzymywania konfliktu z Iranem „w nieskończoność”.
Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie odpowiedziało na prośby „Wall Street Journal” o komentarz.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/643245-israel-50-million-influence-opinion/




![Scheda. Nieznane szerzej pojęcie ze spadków. Z podziału spadku pół na pół robi 30% do 70% [Przykład]](https://g.infor.pl/p/_files/39199000/podwyzki-39198887.jpg)

