Armia nie radzi sobie z falą grabieży mienia cywilnego przez żołnierzy w Libanie i Strefie Gazy – informuje izraelski portal Ynet. Z relacji rezerwistów wynika, iż rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo nie podejmuje działań dyscyplinarnych.
Według relacji publikowanych przez izraelskie media – zarówno liberalny i niszowy dziennik „Haarec”, jak i najbardziej popularny izraelski portal Ynet – żołnierze wynoszą z libańskich wiosek niemal wszystko.
Na listach skradzionych przedmiotów znajdują się telewizory, motocykle, dywany, obrazy, sofy, pościel, a także sprzęt kuchenny, taki jak lodówki, tostery, czajniki, miksery, a choćby filiżanki. Jeden z żołnierzy rezerwy opisał, iż widział jednostki ładujące na pojazdy całe zestawy mebli oraz biżuterię, a w innej relacji pojawiła się informacja o kradzieży sztabek złota, kocy oraz prywatnych zdjęć.
AB, PAP

2 godzin temu











