Dron proirańskiego Hezbollahu zaatakował w nocy
z wtorku na środę izraelski bezzałogowy pojazd inżynieryjny w Libanie – przekazała Agencja Reutera, powołując się na komunikat armii.
Nie odnotowano strat w ludziach.
„To rażące naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni
w Libanie przez organizację terrorystyczną Hezbollah” – oświadczyła izraelska armia. Władze rozważają reakcję
na naruszenie rozejmu.
Do ataku doszło w rejonie wzgórz Ali Taher w południowym Libanie, w strefie buforowej izraelskiej armii. Ze wzgórz
o wysokości przekraczającej 600 m rozciąga się szeroki widok ułatwiający kontrolę nad znacznym obszarem.
Izrael twierdzi, iż Hezbollah ma ogromny podziemny kompleks pod tym pasmem. Armia uważa, iż w tym rejonie ukrywają się dziesiątki bojowników szyickiego ugrupowania. Jednak z powodu porozumienia
o zawieszeniu broni Siły Obronne Izraela nie mogą przejąć podziemnych korytarzy pod grzbietem.
Dla Libanu Ali Taher stanowi kluczową linię obrony. Utrata kontroli nad tym obszarem byłaby dla Hezbollahu ogromną stratą.
APW, PAP

3 godzin temu
![Łukaszenka zaatakuje NATO? Andrzej Poczobut o jesiennej mobilizacji Rosji [Bez Doktryny, odc. 21]](https://i.wpimg.pl/1920x/wptv-upload-api.wphcdn.cloud/64ae114b-62fe-410c-9550-af086e38c4c0.png)












