Islandia przyspiesza drogę do Unii Europejskiej. Wszystko przez Trumpa

2 godzin temu

"Planowane na 2027 rok referendum w sprawie wznowienia rozmów akcesyjnych między Islandią a Unią Europejską może odbyć się już w sierpniu" - podaje Politico. Przyspieszenie harmonogramu ma wynikać z sytuacji geopolitycznej związanej z polityką Donalda Trumpa względem Europy.

AP/Mark Schiefelbein, Andreas Tille/Wikimedia Commons
Polityka Trumpa mobilizuje Islandię. Parlament chce przyspieszyć referendum

Termin głosowania w sprawie wznowienia rozmów akcesyjnych z Brukselą ma zostać ogłoszony przez islandzki parlament w ciągu najbliższych dni. Wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej został przez Islandię złożony w 2009 roku mimo trwającego wtedy kryzysu finansowego.

Prace jednak wstrzymano cztery lata później. Gospodarka wyspiarskiego kraju zaczęła notować wtedy wzrost gospodarczy, jednak ekonomiści ostrzegali przed potencjalnym rozpadem strefy euro. Obecnie, w wyniku działań prezydenta Stanów Zjednoczonych, islandzkie władze planują zorganizować referendum dotyczące wznowienia rozmów jeszcze w sierpniu tego roku.

Islandia wejdzie do UE? Referendum możliwe jeszcze w sierpniu

Decyzja islandzkiego parlamentu nastąpiła po serii wizyt polityków - z UE na Islandii i na odwrót. Chociaż o potencjalnym wznowieniu negocjacji akcesyjnych rozmawiano jeszcze przed powrotem Donalda Trumpa na stanowisko prezydenta USA, narastające napięcie w relacjach między Waszyngtonem a Europą wpłynęło na przyspieszenie harmonogramu.

Wśród budzących zaniepokojenie działań Trumpa wskazuje się na decyzję o nałożeniu ceł na Islandię oraz jego groźbach o aneksji Grenlandii. - Myślę, iż czterokrotne wymienienie Islandii w przemówieniu Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos z pewnością skupiło uwagę - powiedział w rozmowie z Politico unijny urzędnik, według którego "musi to być niepokojące dla małego kraju".

Uwagę islandzkich władz mógł zwrócić również również żart Billy'ego Longa, kandydata Trumpa na ambasadora w Islandii. Amerykański polityk stwierdził w styczniu, że Islandia stanie się 52. stanem USA, a on zostanie jego gubernatorem.

Wniosek Islandii o członkostwo w UE. Ten kraj nie ma swojej armii

Członkostwo Islandii w Unii Europejskiej byłoby dla wyspiarskiego kraju korzystne przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo. Islandia ma piąty najwyższy wskaźnik PKB na mieszkańca na świecie, co czyni kwestię potencjalnych korzyści ekonomicznych drugorzędną.

ZOBACZ: Unia Europejska kusi wyspiarski kraj. Obywatele żądają referendum

Islandia nie ma armii. Jej bezpieczeństwo opiera się na członkostwie w NATO oraz dwustronnej umowie obronnej ze Stanami Zjednoczonymi, którą zawarto w 1951 roku Kraj jest również położony w miejscu istotnym ze względów strategicznych - na północnym Atlantyku, na południe od koła podbiegunowego.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Intruz na terenie posiadłości Trumpa. Nie żyje uzbrojony mężczyzna
Idź do oryginalnego materiału