"Polecam klubowemu koledze nie wypowiadać się na temat tego, co posłowi przystoi, a co nie przystoi. Znam go wyłącznie z tego, co nie przystoi - ani posłowi, ani człowiekowi" - napisała posłanka KO Magdalena Filiks pod adresem Sławomira Nitrasa. Wcześniej były minister sportu stwierdził na antenie Polsat News, iż Roman Giertych "pomieszał rolę" stając się obrońcą byłego szefa Zondacrypto.
Iskrzy w Koalicji Obywatelskiej. "Znam go wyłącznie z tego, co nie przystoi"

O wypowiedzi Sławomira Nitrasa w programie "Graffiti" zrobiło się naprawdę głośno. Polityk skrytykował wprost swojego kolegę z ław poselskich, Romana Giertycha.
Nitrasowi nie spodobało się, iż pełniący zawód adwokata poseł od maja tego roku jest obrońcą prezesa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto Przemysława Krala.
Nitras o działaniach Giertycha: Powinien się wycofać
- Ja rozumiem, iż pan poseł Giertych jest adwokatem. Ja w ogóle się na tym nie znam, nie wiem, co wolno adwokatowi, czego nie wolno adwokatowi. Ale ja od prawie 20 lat jestem w parlamencie i wiem, co wolno posłowi, a czego posłowi nie wolno i moim zdaniem pan poseł Giertych tutaj pomylił role - powiedział na antenie "Polsat News" Nitras.
- Pan Giertych powinien powiedzieć tak: "proszę bardzo, pan ma takie prawo, niech pan skorzysta z pomocy prokuratury, ja panu polecę najlepszych prawników, ale mnie w tej sprawie nie może być" - dodał polityk.
ZOBACZ: "Zobaczymy, kto jest winny". Pierwsze słowa Piesiewicza po zatrzymaniu
- Ja się dowiedziałem z tweeta Romana Giertycha, iż on od maja jest jego pełnomocnikiem. Ja się na takie standardy nie zgadzam i uważam, iż Roman Giertych powinien wymówić to pełnomocnictwo, oczekuję tego od niego i powinien się z tej sprawy wycofać, bo to nie chodzi o to, żeby on był gwiazdą, tylko chodzi o to, żeby sprawiedliwość działała - podkreślił były minister sportu.
Filiks w obronie Giertycha. Udeża w Nitrasa w sieci
Nie wszyscy w Koalicji Obywatelskiej mają takie samo zdanie o postawie Romana Giertycha. W obronie adwokata stanęła m.in. Magdalena Filiks, która ostro skrytykowała wypowiedź Nitrasa.
"Jak się nie wie, to najlepiej nie komentować Polecam klubowemu koledze nie wypowiadać się na temat tego, co posłowi przystoi, a co nie przystoi. Bo jako kobieta i posłanka znam go wyłącznie z tego co nie przystoi - ani posłowi, ani człowiekowi" - napisała posłanka na platformie X.
"Sugerowanie, iż pan Kral będzie finansowała PO dlatego, iż uzyskał pomoc prawną adwokacką od mecenasa Giertycha uważam za karygodne. Polecam, nie pierwszy raz, wstrzemięźliwość koledze klubowemu. Nigdy nie zadziałało, ale wciąż pozostaję w nadziei" - dodała w kolejnym wpisie.
2. Sugerowanie, iż pan Kral będzie finansowała PO dlatego, iż uzyskał pomoc prawną adwokacką od mecenasa @GiertychRoman uważam za karygodne.
— Magdalena Filiks 🇵🇱🇪🇺 (@FiliksMagdalena) August 27, 2026
Polecam, nie pierwszy raz, wstrzemięźliwość koledze klubowemu.
Nigdy nie zadziałało, ale wciąż pozostaję w nadziei.
Zwrot ws. afery Zondacrypto. Giertych obrońcą Krala
Roman Giertych poinformował we wtorek w mediach społecznościowych, iż od maja jest obrońcą Przemysława Krala, szefa upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Jak dodał, w trakcie czynności procesowych Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury "ogromny majątek".
Również we wtorek minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek na konferencji prasowej ujawnił, iż w śledztwie dotyczącym Zondacrypto doszło do przełomu i jest to efekt "bardzo intensywnych czynności". - Na pewno dostaniecie w najbliższych tygodniach informacje w tej sprawie - zwrócił się do dziennikarzy.
ZOBACZ: "Kiedy Giertych zemdlał i wyjechał, to był bohaterem". Błaszczak wskazał na Ziobrę
Żurek zaapelował też o cierpliwość do opinii publicznej. - Musimy pozwolić działać służbom i prokuraturze - powiedział.
Zapytany, czy Kral uzyskał status małego świadka koronnego, o czym informowało TVP Info, odparł: - To wszystko jest objęte tajemnicą śledztwa, w tym momencie nie będziemy udzielać żadnych informacji.


1 godzina temu









