Iran: W kurdyjskich miastach rozlokowano siły bezpieczeństwa

3 godzin temu

Siły bezpieczeństwa zostały rozlokowane w środę w miastach zachodniego Iranu, gdzie sklepikarze zamknęli sklepy na znak pamięci o Mahsie Amini, Kurdyjce, która zmarła cztery lata wcześniej po zatrzymaniu przez policję obyczajową – przekazał emigracyjny portal Iran International.

O powstrzymanie się od pracy i zamknięcie sklepów apelowali opozycyjni działacze.

Organizacja praw człowieka Hana z siedzibą w Kanadzie poinformowała, iż siły bezpieczeństwa starały się zmusić właścicieli do otwarcia sklepów. Według relacji mieszkańców w regionie widać było oddziały prewencji. Część jednostek uzbrojona była w karabiny maszynowe.

Z kolei według innej organizacji obrony praw człowieka Hengaw, z siedzibą w Norwegii, przed czwartą rocznicą śmierci Amini w mieście Osznawije na północnym zachodzie kraju zatrzymano co najmniej 20 młodych ludzi.

Największe napięcie panowało w Saghghez w prowincji Kurdystan, rodzinnym mieście Amini – podał Iran International. Siły bezpieczeństwa pojawiły się zarówno wokół miasta, jak i pobliskiego cmentarza, na którym kobieta została pochowana.

Lokalna organizacja obrońców praw człowieka KURDPA poinformowała, iż władze trzeci rok z rzędu spuściły wodę z pobliskiego zbiornika i pozwoliły, by zalała boczne drogi prowadzące na cmentarz. Zainstalowano też kamery monitorujące wzdłuż głównej drogi prowadzącej do tego miejsca.

22-letnia Amini zmarła 16 września 2022 roku, kilka dni po tym, gdy została zatrzymana w Teheranie przez policję obyczajową za naruszenie przepisów dotyczących noszenia hidżabu; zdaniem funkcjonariuszy nie dość szczelnie zakryła włosy.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału