Naiwność Trumpa przemieszana z arogancją tworzy makabreskowy obraz. Jednak problem jest znacznie poważniejszy. Decyzje podejmowane w oderwaniu od ram instytucjonalnych demonstrują dramatyczną nieznajomość przeciwnika. Reżim Iranu to finezyjnie skonstruowana machina instytucjonalna. A społeczeństwo podlega zbyt skomplikowanym procesom, by odpowiedzieć z entuzjazmem na wezwanie Trumpa do obalenia ajatollahów.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Iran to kiepski wybór na „małą zwycięską wojenkę”
Powiązane
Polecane
Co za przemiana! Mamy remis w finale
6 godzin temu

2 miesięcy temu









