Wszystkie strony wojny na Bliskim Wschodzie wykorzystują serwisy społecznościowe do rozpowszechniania propagandy. Starając się dotrzeć do Amerykanów, Iran wykorzystuje w swoich materiałach trolling, memy i nawiązania do zachodniej popkultury.
Najnowszą odsłoną kampanii internetowej Iranu jest 53-sekundowe wideo zatytułowane „Jedna zemsta za wszystkich”, wyprodukowane przez irańską agencję państwową Fars. Materiał pokazuje irański pocisk balistyczny niszczący Statuę Wolności w Nowym Jorku.
Symbolika nagrania ma charakter prowokacyjny: głowę posągu przekształcono tak, by przypominała Baala, utożsamianego w Biblii i Koranie z bałwochwalstwem. Nagranie jest kolażem obrazów z konfliktów z udziałem USA – od zagłady rdzennych mieszkańców Ameryki i ataku atomowego na Hiroszimę, po wojnę w Wietnamie i Strefie Gazy.
Całość przedstawia Stany Zjednoczone jako źródło cierpienia, a ewentualny irański odwet – jako zemstę w imieniu ofiar. W końcowych scenach wystrzelenie rakiety obserwuje zabity pierwszego dnia amerykańsko-izraelskich ataków najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei.
Równolegle do gróźb nuklearnych Iran prowadzi kampanię trollingu wymierzoną w prezydenta USA Donalda Trumpa, który stał się jednym z głównych celów przekazu.
APW, PAP

3 godzin temu










