"Iran poprosił USA o rozmowy". Trump wydał zgodę, jest jedno "ale"

1 godzina temu

Iran poprosił USA o rozmowy, na co strona amerykańska wyraziła zgodę - napisał w mediach społecznościowych Donald Trump. Prezydent Stanów Zjednoczonych dodał też, iż "zawieszenie broni się skończyło". W ostatnich dniach doszło do wymiany ognia na Bliskim Wschodzie, a Trump nazwał przywódców w Teheranie "chorymi ludźmi".

PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI
Donald Trump napisał, iż strona irańska poprosiła Amerykanów o rozmowy

"Islamska Republika Iranu poprosiła nas, by kontynuować 'rozmowy'. Zgodziliśmy się to zrobić, ale Stany Zjednoczone jasno oświadczyły im, iż zawieszenie broni się SKOŃCZYŁO! Dziękuję za uwagę" - napisał Trump na platformie Truth Social.

Nowy wpis Trumpa ws. Iranu. "Zgodziliśmy się to zrobić"

Prezydent nie rozwinął wypowiedzi i nie określił, czy zamierza wydać rozkaz kolejnych ataków na Iran. Po dwudniowej serii we wtorek i środę, w czwartek nie doszło do kolejnych uderzeń USA. Były one odwetem za irańskie ataki na statki w cieśninie Ormuz oraz na siły USA na Bliskim Wschodzie.

Jak podał m.in. portal Axios, w czwartek, w koordynacji z amerykańskimi negocjatorami, mediatorzy z Kataru wyruszyli do Iranu na rozmowy dotyczące deeskalacji konfliktu.

ZOBACZ: Donald Trump stawia Europie warunki. "Być może tak zrobię"

Cytowany przez media dyplomata stwierdził, iż choć rozmowy trwają, to "jasne jest, iż obie strony chcą wrócić do MOU", czyli wstępnego porozumienia o zawieszeniu broni. Trump w ostatnich dniach mówił, iż nie wie, czy chce zawrzeć kolejne porozumienie z Iranem, twierdząc, iż Irańczycy - których nazywał szumowinami - nie dotrzymują umów.

Axios napisał, powołując się na źródła, iż m.in. Katar i Pakistan próbują deeskalować napięcia między USA i Iranem oraz wznowić negocjacje na temat porozumienia nuklearnego. Źródła podały, iż w środę przedstawiciele Kataru, Pakistanu, Turcji, Egiptu i Arabii Saudyjskiej odbyli szereg rozmów telefonicznych zarówno z amerykańskimi, jak i irańskimi urzędnikami, starając się doprowadzić do złagodzenia sytuacji.

Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Zaczęło się od ataków na statki

- Prowadzone są intensywne działania dyplomatyczne, których celem jest najpierw uzgodnienie z obiema stronami deeskalacji, a następnie wyznaczenie terminu kolejnej rundy negocjacji między zespołami technicznymi – powiedziało jedno z regionalnych źródeł zaangażowanych w mediację.

ZOBACZ: Trump ogłasza ws. Iranu. "To koniec"

Rozmówca Axiosa przekazał, iż w czwartek, po dwóch kolejnych nocach ataków, siły USA nie prowadziły nowych uderzeń na Iran. Jedno z amerykańskich źródeł podkreśliło, iż jest to wynik działań deeskalacyjnych.

Również według stacji CNN, która powołuje się na przedstawiciela administracji, za kulisami realizowane są w tej chwili intensywne działania dyplomatyczne mające na celu złagodzenie napięć.

- Po prostu dokończmy robotę. (...) To chorzy ludzie. Są prowadzeni przez chorych ludzi. jeżeli o mnie chodzi, to po prostu strata czasu, żeby się z nimi zajmować - powiedział Trump we wtorek podczas szczytu NATO w Ankarze.

WIDEO: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Idź do oryginalnego materiału