Published 7 Sep, 2026 10:33

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Statki towarowe i tankowce przewożące ropę naftową zakotwiczone w Zatoce Omańskiej. © Getty Images / Shady Alassar
W najbliższych dniach Iran ogłosi utworzenie nowej „strefy ograniczonego ruchu” dla żeglugi poza Cieśniną Ormuz – poinformował wysokiej rangi przedstawiciel ds. bezpieczeństwa, Mohsen Rezaei.
W zeszłym tygodniu USA wznowiły ataki na irańskie cele, uzasadniając to reakcją na uderzenia Teheranu w statki handlowe na tym kluczowym szlaku wodnym.
Islamska Republika stoi na stanowisku, iż żaden statek nie może przepłynąć przez Cieśninę Ormuz – przez którą transportuje się około 20% światowej ropy – bez jej zgody.
W ramach odwetu Iran przeprowadził zmasowany atak rakietowy i przy użyciu dronów na amerykańskie obiekty wojskowe w Zatoce, ostrzeliwując jednocześnie okręty USA, w tym lotniskowiec.
W wywiadzie telewizyjnym udzielonym w niedzielę Rezaei, pełniący funkcję sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, przekazał, iż Teheran planuje wprowadzić jeszcze szersze ograniczenia w żegludze w tym regionie.
Strefa ograniczonego ruchu „będzie zaczynać się od linii blokady ustanowionej przez amerykańską marynarkę wojenną i rozciągać na część Zatoki Perskiej”, sięgając w kierunku kilku kluczowych portów – wyjaśnił.
„Każda jednostka, która wpłynie do tej nowej strefy, zostanie wpisana na listę sankcyjną”, co pociągnie za sobą konsekwencje dla jej ubezpieczenia oraz możliwości przyszłego przepływu przez cieśninę – tłumaczył przedstawiciel irańskich służb bezpieczeństwa.
Rezaei podkreślił, iż Cieśnina Ormuz pozostaje „całkowicie zamknięta i kontrolowana przez siły zbrojne” Iranu, określając twierdzenia prezydenta USA Donalda Trumpa o jej otwartości mianem „wielkiego kłamstwa”.
Przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran pod koniec lutego szlakiem tym przepływało codziennie ponad sto jednostek, podczas gdy w tej chwili liczba ta spadła do zaledwie siedmiu lub ośmiu na dobę – poinformował urzędnik.
Dodał, iż statki te przewożą towary niezbędne dla Islamskiej Republiki.
„Amerykanie próbują – ponosząc przy tym ogromne koszty – przemycić pięć czy sześć jednostek, jednak statki te zwykle zostają trafione” – zaznaczył Rezaei.
Podkreślił, iż Iran nie zatapia tych jednostek, ponieważ przewożą one ropę, a ich zniszczenie zaszkodziłoby środowisku naturalnym.
W sobotę USA zaatakowały trzy irańskie statki handlowe w ramach blokady portów Teheranu; jeden z nich – tankowiec M/T Kylo – zatonął następnego dnia w Zatoce Omańskiej.
Sekretarz wojny USA Pete Hegseth ostrzegł we wpisie na platformie X, iż Waszyngton może wziąć na cel irańską flotę tankowców na Bliskim Wschodzie lub w regionie Indo-Pacyfiku.
„Sprawa jest prosta:
jeżeli Iran ostrzela amerykańskie okręty, zniszczymy (i zatopimy) jego tankowce” – napisał.
Przewodniczący irańskiego parlamentu i główny negocjator Mohammad Bagher Ghalibaf ostrzegł w niedzielę, iż kolejne agresywne działania USA spotkają się ze „szybszym, silniejszym i bardziej bolesnym” odwetem ze strony Teheranu.
„Amerykanie z pewnością zrozumieli, iż era proporcjonalnych reakcji dobiegła końca, a nasze niedawne uderzenia w bazy agresora były dopiero początkiem” – powiedział Ghalibaf.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/645201-iran-us-hormuz-rezaei/













![Kto uszkodził Volkswagena pod Galerią Bursztynową? Policja publikuje nagranie i szuka świadków [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/kolizja.png)