Iran odpowiada na groźby Donalda Trumpa. Jest już blisko "czerwonej linii"

4 godzin temu
Donald Trump otwarcie stwierdził, iż USA rozważają przeprowadzenie ataku na Iran w reakcji na antyreżimowe protesty. Teraz amerykański przywódca doczekał się odpowiedzi. Teheran podkreśla, iż jeżeli do tego dojdzie, nie będą powstrzymywać się przed odwetem.


Sytuacja w Iranie robi się coraz poważniejsza. Od 28 grudnia realizowane są tam protesty. Czarę goryczy w społeczeństwie przelał gwałtowny kryzys gospodarczy. Zaczęło się od strajków handlarzy na Wielkim Bazarze w Teheranie. Później demonstracje rozlały się na niemal cały kraj i przybrały wymiar polityczny. Zaczęły obejmować postulaty wymierzone w fundamenty Republiki Islamskiej.

Policja otworzyła ogień w kierunku tłumu. Jak podaje BBC, w kostnicy pod Teheranem jest już około 180 ofiar protestów. Z kolei amerykańska agencja Human Rights Activist News Agency informuje o śmierci 495 protestujących i 48 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.

Trump grozi atakiem, a Iran odpowiada: podejmiemy działania odwetowe


W minioną niedzielę Donald Trump przyznał, iż poważnie rozważa opcję ataku na Iran w w tej chwili panującej tam sytuacji. Teraz BBC informuje o odpowiedzi ze strony Teheranu. Przewodniczący irańskiego parlamentu oznajmił, iż podejmą działania odwetowe w przypadku amerykańskiego ataku. "Zarówno Izrael, jak i amerykańskie centra wojskowe i transportowe w regionie staną się uzasadnionymi celami" – zagroził.

Dodajmy, iż wcześniej Trump pytany o "interwencję w Iranie" wspomniał, iż tamtejsi przywódcy skontaktowali się z nim i "chcą negocjować". Jednocześnie dodał, iż Stany Zjednoczone "być może będą musiały podjąć działania przed spotkaniem". – Niektórzy protestujący zginęli stratowani w panice, było ich tak wielu (...), a niektórzy zostali zastrzeleni. Dostaję raporty co godzinę i podejmiemy decyzję. Rozważamy kilka bardzo mocnych opcji – mówił.

Oprócz militarnego ataku w grę ponoć wchodzą też inne możliwości. "Wzmocnienie antyrządowych źródeł w internecie, wykorzystanie broni cybernetycznej przeciwko irańskiej armii lub nałożenie większych sankcji" – wymienili urzędnicy, cytowani przez Wall Street Journal.

Idź do oryginalnego materiału