Iran analizuje możliwość uderzenia w amerykańskie cele wojskowe w Europie, jeżeli Stany Zjednoczone rozszerzą działania przeciwko Teheranowi - podał "Financial Times". Wśród rozpatrywanych lokalizacji mają znajdować się m.in. Bułgaria i Cypr. NATO zapewnia, iż jest gotowe odpowiedzieć na każde zagrożenie.
Iran może uderzyć w Europie? Nieoficjalne doniesienia, NATO opowiada

Dwaj rozmówcy "Financial Timesa", mający wiedzę o dyskusjach prowadzonych wśród irańskich władzach, przekazali, iż siły Teheranu miały analizować możliwość zaatakowania amerykańskich zasobów wojskowych rozmieszczonych w państwach południowo-wschodniej Europy.
Jednym z rozpatrywanych kierunków ma być Bułgaria. Jak podaje brytyjski dziennik, w ubiegłym miesiącu Sofia zgodziła się na wykorzystywanie bazy lotniczej Bezmer przez amerykańskie samoloty tankujące.
Na liście potencjalnych celów miał znaleźć się również Cypr, gdzie znajduje się brytyjska baza Akrotiri, wykorzystywana przez siły Wielkiej Brytanii oraz jej sojuszników.
Doniesień o planach Teheranu nie potwierdziły oficjalnie ani irańskie, ani amerykańskie władze.
Iran grozi rozszerzeniem konfliktu. Cele mogą leżeć daleko od Bliskiego Wschodu
Według źródeł "FT" irańskie władze analizowały także możliwość uderzenia w podmorskie kable światłowodowe przebiegające przez cieśninę Ormuz. To jeden z najważniejszych szlaków morskich świata, którym transportowana jest znaczna część globalnych dostaw ropy naftowej.
Dziennik ocenia, iż rozważane scenariusze pokazują coraz bardziej konfrontacyjne nastroje panujące w Teheranie. Część przedstawicieli irańskiego reżimu ma zakładać, iż pełnoskalowy konflikt ze Stanami Zjednoczonymi może zostać wznowiony.
ZOBACZ: Ukraina ma poważny problem. Kraj NATO mógłby pomóc, ale nie chce
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegał, iż w razie kolejnej eskalacji irańska odpowiedź mogłaby objąć nie tylko amerykańskie obiekty wojskowe oraz infrastrukturę energetyczną na Bliskim Wschodzie, ale również cele znajdujące się znacznie dalej.
Jeden z rozmówców FT przekonywał, iż w przypadku amerykańskiej agresji Teheran "nie postawi żadnych ograniczeń" dla swojego odwetu. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zagroził również Wielkiej Brytanii. Irańska formacja przekazała, iż każda baza wojskowa wykorzystana do przeprowadzenia ataku na Iran będzie traktowana jako uzasadniony cel odwetu.
Iran może dosięgnąć Europy. Eksperci oceniają możliwości Teheranu
Możliwości Iranu nie są jedynie teoretyczne. W marcu tureckie siły przechwyciły kilka pocisków balistycznych wystrzelonych z terytorium Iranu. W tym samym miesiącu drony zaatakowały bazę Akrotiri na Cyprze. Cypryjska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej rozważała wówczas uruchomienie unijnego mechanizmu wzajemnej pomocy.
Sidharth Kaushal z brytyjskiego ośrodka analitycznego Royal United Services Institute ocenił w rozmowie z FT, iż zagrożenie dla celów w Europie ze strony irańskich rakiet jest "realne, ale ograniczone".
Jego zdaniem Iran mógłby wykorzystać pociski balistyczne średniego zasięgu do ataku na amerykańskie obiekty znajdujące się w południowej i południowo-wschodniej Europie. Wraz ze wzrostem odległości malałyby jednak skuteczność uderzenia i potencjalna skala zniszczeń.
ZOBACZ: Udane lądowanie rakiety po zaledwie drugim starcie. Ogromny sukces Chin
Douglas Barrie z International Institute for Strategic Studies zwrócił uwagę, iż Teheran posiada uzbrojenie o zasięgu przekraczającym 2 tys. kilometrów. Nie wiadomo jednak, jak dużym arsenałem tego rodzaju dysponuje Iran i czy zdecydowałby się go wykorzystać.
Teheran może także próbować odpowiedzieć za pośrednictwem sprzymierzonych z nim ugrupowań. FT wymienia w tym kontekście szyickie milicje w Iraku, libański Hezbollah oraz jemeńskich Huti.
NATO zapewnia: Jesteśmy gotowi. Pocisków coraz mniej
Do informacji o możliwości zaatakowania celów w Europie odniósł się anonimowo przedstawiciel NATO. W komentarzu dla agencji Reutera zapewnił, iż Sojusz jest przygotowany na reakcję na każde zagrożenie i zrobi wszystko, co konieczne, aby bronić swoich państw członkowskich.
Przedstawiciel NATO przypomniał, iż na początku roku natowska obrona powietrzna czterokrotnie przechwyciła pociski balistyczne lecące z Iranu w kierunku Turcji. Jego zdaniem pokazuje to, iż zdolności odstraszania i obrony Sojuszu pozostają skuteczne.
ZOBACZ: Reakcja na zapowiedź Trumpa ws. cieśniny Ormuz. "Iran nie boi się gróźb"
Problemem może być jednak malejąca liczba dostępnych rakiet przechwytujących. Politico alarmowało w pierwszej połowie sierpnia, iż Europa wyczerpuje zapasy pocisków do systemów Patriot. - Naprawdę osiągamy tu granice swoich możliwości - mówił po szczycie NATO w Ankarze generał brygady Jürgen Schrödl, wysoki rangą przedstawiciel niemieckiego resortu obrony.
Według analizy Atlantic Council wojna z Iranem mogła od lutego zmniejszyć amerykańskie zapasy rakiet przechwytujących do systemów Patriot nawet o 60 proc., a pocisków przeznaczonych dla systemu THAAD - choćby o połowę.


1 godzina temu












