IPN stanowczo odrzuca wszelkie próby usprawiedliwiania, wybielania lub relatywizowania agresji Adolfa Hitlera na Polskę. Polska nie rozpoczęła II wojny światowej. Padła ofiarą agresji Niemiec i Związku Sowieckiego – napisał IPN na portalu X odnosząc się do słów Tuckera Carlsona o ataku Hitlera na Polskę.
Amerykański publicysta Tucker Carlson podczas rozmowy w swoim podkaście z byłym brytyjskim ministrem Jacobem Reesem-Moggiem uzasadniał napaść Hitlera na Polskę w 1939 r. tym, iż Niemcy zostały okrojone z należących do nich „niemieckich terytoriów z Niemcami”, nie odnosząc się do riposty rozmówcy, iż wcześniej Prusy brały udział w rozbiorach Polski.
„Fakty historyczne są jednoznaczne. Zanim Niemcy zaatakowały Polskę, dokonały już aneksji Austrii i rozbiły Czechosłowację. 23 sierpnia 1939 r. III Rzesza i Związek Sowiecki podpisały pakt Ribbentrop-Mołotow. Jego tajny protokół utorował drogę do podziału Polski pomiędzy dwa totalitarne mocarstwa” – wskazał we wtorek Instytut Pamięci Narodowej.
Jak przypomniał, 1 września 1939 r. Niemcy zaatakowały Polskę, „wykorzystując propagandę i zainscenizowane prowokacje, aby przedstawić swoją agresję jako uzasadnioną”. 17 września 1939 r. od wschodu Polskę zaatakował Związek Sowiecki. „Polska nie rozpoczęła II wojny światowej. Padła ofiarą agresji Niemiec i Związku Sowieckiego” – zaakcentowano.
„Kontekst historyczny ma znaczenie. Spory terytorialne, traktat wersalski ani przedwojenna dyplomacja nie mogą usprawiedliwiać wojny napastniczej Hitlera. Powtarzanie argumentów wykorzystywanych niegdyś przez niemiecką propagandę grozi odwróceniem ról – przedstawianiem agresora jako ofiary i obarczaniem ofiary odpowiedzialnością za napaść, której sama doświadczyła” – podkreślił IPN.
Jak dodał, jednoznacznie „potępia próby usprawiedliwiania lub obrony agresji Hitlera na Polskę. Fakty dotyczące września 1939 r. są jasne. Nie wolno ich przepisywać na nowo!”.
APW, PAP

6 godzin temu











