Agenci Secret Service zastrzelili około 20-letniego mężczyznę, który wtargnął na teren posiadłości Donalda Trumpa na Florydzie. Prezydent USA i pierwsza dama Melania Trump przebywali wówczas w Białym Domu.
Intruz na terenie posiadłości Trumpa. Agenci Secret Service zastrzelili mężczyznę

Secret Service poinformowała w niedzielę, iż uzbrojony mężczyzna został postrzelony i zabity po wtargnięciu na teren Mar-a-Lago, rezydencji prezydenta USA Donalda Trumpa w Palm Beach na Florydzie.
Agencja Associated Press podaje, iż intruz miał około 20 lat. Według agentów mężczyznę zauważono w pobliżu północnej bramy "z przedmiotem przypominającym strzelbę oraz kanistrem z paliwem" około godziny 1.30 czasu wschodniego (7.30 w Polsce).
USA: Wtargnął na teren rezydencji Trumpa. Doszło do strzelaniny
Secret Service nie ujawniło danych mężczyzny. AP przekazała, iż został zastrzelony przez agentów oraz zastępcę szeryfa hrabstwa Palm Beach.
ZOBACZ: Próbował zastrzelić prezydenta Donalda Trumpa. Sąd nie okazał mu litości
Agencja Reutera podawała z kolei, iż strzały padły, gdy mężczyzna próbował wkroczyć na teren strzeżonej posiadłości Trumpa.
Szeryf hrabstwa Palm Beach Ric Bradshaw podczas konferencji prasowej oświadczył, iż "ochrona wykryła, iż mężczyzna wdarł się na teren Mar-a-Lago".
Choć prezydent USA często udaje się na weekend do swojej rezydencji, tym razem przebywał w Białym Domu. Pierwsza dama Melania Trump również spędziła sobotni wieczór w Waszyngtonie.
W 2024 roku Trump padł ofiarą dwóch prób zamachu, w tym jednej na swoim polu golfowym w Palm Beach - przypomina Reuters.
Artykuł aktualizowany
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

2 godzin temu











