Interwencja poselska w obronie szkoły w Dubinie. Marta Stożek: „To nie tylko pozycja w budżecie”

2 miesięcy temu

W dokumentach przesłanych do jutrosińskiego magistratu, posłanka Partii Razem zwraca uwagę, iż przekształcenie placówki w filię szkoły w Szkaradowie i pozostawienie w niej tylko klas I–III to uderzenie w fundamenty wsi. Szkoła w Dubinie od dziesięcioleci pełni bowiem funkcję kluczowego ośrodka kulturalnego i integracyjnego.

- Stanowczo podkreślam, iż szkoła publiczna - szczególnie na terenach wiejskich - nie jest wyłącznie jednostką organizacyjną generującą koszty, ale kluczowym elementem lokalnej wspólnoty - pisze w interwencji Marta Stożek.

Posłanka wylicza liczne inicjatywy, takie jak chór „Melodyjki”, koncerty kolęd czy kooperacja z Kołem Gospodyń Wiejskich w Dubinie, które budują tożsamość społeczną regionu. Jej zdaniem ograniczenie działalności szkoły zagraża wygaszeniem tych wieloletnich tradycji.

Bezpieczeństwo uczniów i koszty emocjonalne

W interwencji podniesiono również argumenty dotyczące codziennego funkcjonowania uczniów. Przeniesienie klas IV–VIII do innej miejscowości wiąże się z koniecznością dowozów, co budzi obawy o bezpieczeństwo i dostęp do wsparcia specjalistycznego.

- Należy również podkreślić istotne koszty emocjonalne wynikające z przymusowej zmiany szkoły i nauczycieli w trakcie trwania cyklu kształcenia, co może prowadzić do obniżenia poczucia bezpieczeństwa oraz trudności adaptacyjnych - zwraca uwagę parlamentarzystka.

Lista pytań do burmistrza: Finanse pod lupą

Posłanka, korzystając ze swoich uprawnień, domaga się od władz Jutrosina rzetelnych danych i dokumentów. Burmistrz musi odpowiedzieć na szereg pytań, w tym:

  • Czy przeprowadzono analizę skutków społecznych planowanych działań?
  • Ilu pracowników administracji i obsługi może stracić pracę w wyniku reorganizacji?
  • Jakie są realne koszty dowozu uczniów do Szkaradowa w skali roku budżetowego?
  • Jakie inwestycje i remonty przeprowadzono w budynku szkoły w ciągu ostatnich 5 lat?

Głos mieszkańców musi zostać usłyszany

Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Jutrosinie posłankę reprezentował jej asystent społeczny, Mateusz Jarczyński. Podkreślił on, iż sprawa Dubina jest bacznie monitorowana, a priorytetem jest dialog z mieszkańcami.

- Naszym zadaniem jest dopilnować, by głos rodziców, nauczycieli i mieszkańców Dubina został wysłuchany, a nie sprowadzony do formalności - deklaruje Mateusz Jarczyński.

Posłanka Marta Stożek zadeklarowała pełną gotowość do dalszego monitorowania sprawy oraz udziału w rozmowach pomiędzy samorządem a społecznością szkolną, by wypracować rozwiązanie chroniące lokalną edukację przed degradacją.

Wiele stron konfliktu

Sytuacja Szkoły Podstawowej w Dubinie to wielowymiarowy spór, w którym argumenty ekonomiczne samorządu zderzyły się z silnym oporem społecznym i interwencją polityczną.

Władze gminy zamierzały pozostawić w Dubinie jedynie klasy 1-3, przenosząc starszych uczniów do Szkaradowa ze względu na niekorzystną demografię i wysokie koszty utrzymania oświaty (12 mln zł dopłaty rocznie).

Pod petycją przeciwko zmianom podpisało się blisko 2 000 osób, a zdeterminowani rodzice zagrozili zorganizowaniem referendum w sprawie odwołania władz. Mieszkańcy i dyrekcja podkreślają, iż szkoła jest nowoczesna, wyremontowana ich własnym sumptem i pełni rolę kluczowego ośrodka integracji oraz tradycji (np. chór „Melodyjki”).

Rodzice kwestionują oficjalne prognozy demograficzne, twierdząc, iż za 5 lat liczba dzieci w placówce wzrośnie.

Podczas sesji, która odbyła się 13 stycznia 2026 roku, radni zdecydowali o wycofaniu punktów dotyczących przekształcenia szkoły w filię.

Pojawiły się również oskarżenia o manipulowanie emocjami dzieci przez dyrekcję oraz stosowanie cenzury na profilach społecznościowych przeciwników likwidacji, co miało uciszać zwolenników reorganizacji.

https://rawicz24.pl/edukacja/walka-o-szkole-w-dubinie-temat-pozostaje-otwarty/BjweBtnfGvaR80Hc9yfC
Idź do oryginalnego materiału