Imperva

niepoprawni.pl 1 godzina temu

Imperva to zarejestrowana w USA firma, która ma serwery w Izraelu, a jej właścicielem jest francuski koncern Thales. Obsługuje ona tak zwane bramki WAF — to są bramy strażnicze w Internecie chroniące przed atakami hakerskimi. Stoją między zwykłym użytkownikiem a serwerem i sprawdzają każdy ruch.

  Te bramki logują dane z całego świata — wszystko, co przez nie przechodzi: adresy IP, zapytania, odpowiedzi. Robią to po to, żeby wykrywać ataki i złośliwe boty. Imperva to firma globalna.

  Na podstawie tych logów Imperva co roku publikuje swój najważniejszy komercyjny raport:

  • Imperva Bad Bot Report — w 2025 roku wyszła już 12 edycja.

  Analizują miliardy rekordów (w 2024 r. zablokowali aż 13 bilionów złośliwych zapytań) i ogłaszają światu.

  Ostatnio opublikowali bardzo ciekawą statystykę: boty AI wygenerowały już ponad 51% całego ruchu w Internecie, a złośliwe boty 37%. To nie jest akademickie badanie — to ich produkt marketingowy, który sprzedaje ich usługi bezpieczeństwa.

  Imperva obsługuje też bramkę WAF dla polskiego KSeF. Przez tę bramkę przepływają w jawnym dla Impervy formacie JSON dane takie jak: NIP sprzedawcy i kupującego, nazwy firm, kwoty netto, VAT i brutto, numer faktury, data, waluta, typ dokumentu.

  Te metadane nie są zaszyfrowane — bramka Imperva je widzi i loguje, bo tak działa każda bramka WAF.

  Nie ma żadnych prawnych ani umownych przeszkód, żeby Imperva te dane zapisywała, przechowywała, analizowała, a choćby karmiła nimi swoje modele sztucznej inteligencji. Polska umowa z Ministerstwem Finansów nie ma tu żadnego znaczenia. Stoi nad nią prawo amerykańskie (CLOUD Act), francuskie prawo obronne (Thales) i wewnętrzne reguły korporacji.

  Więc Imperva ma i techniczną, i prawną możliwość stworzenia sobie pełnej, szczegółowej mapy polskiego biznesu dającej telemetrię wszystkich faktur. To pozwala prześwietlić model biznesowy każdej firmy w Polsce, poznać jej marże, dostawców, kontrahentów, obroty, terminy — wszystko na wylot.

  I nie jest to spekulacja, to jest pewne. Imperva ma na to środki i moce przerobowe co dowodzą raporty, które sporządza.

  "Imperva" to nowy "Jehowa". To tabu, to zaklęcie przeklęte...

  Właśnie mijają dwa miesiące, od kiedy opublikowałem moje audyty w kwestii KSeF. Nikt nie podważył moich audytów, nikt nie znalazł żadnych luk czy błędów. Nie dlatego, iż to do mało kogo dotarło. Moje wpisy dotyczące KSeF osiągają na X milionowe zasięgi, na Fejsbuku setki tysięcy, a na blogach tysiące. Więc już wszyscy politycy, dziennikarze, eksperci i celebryci wiedzą, iż KSeF to system szpiegowski. Jednak milczą. Słowo "Imperva" jest traktowane jak tabu. Nie wolno tego wypowiadać i tego pisać. To niedobra jest o tym mówić...

Grzegorz GPS Świderski
]]>https://Twitter.com/gps65]]>
]]>https://t.me/KanalBlogeraGPS]]>

Idź do oryginalnego materiału