Imperium bez hamulców – Trump i koniec starego świata

2 godzin temu
Od Wenezueli po Grenlandię administracja Donalda Trumpa testuje granice siły, prawa i lojalności sojuszników. Coraz mniej chodzi o demokrację czy stabilność, a coraz bardziej o demonstrację dominacji. Czy świat właśnie wchodzi w epokę, w której potęga znów zastępuje zasady?
Idź do oryginalnego materiału