Immunitet Obajtka znów wisi na włosku. Europarlament dostał kolejny wniosek

1 godzina temu
Kolejny wniosek o uchylenie immunitetu Daniela Obajtka wpłynął właśnie do Parlamentu Europejskiego. Europosłowi PiS, który zaledwie kilka dni temu stracił ochronę w innej głośnej sprawie, tym razem grozi odpowiedzialność za poważne przestępstwa skarbowe.


Prokurator Generalny skierował do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi Danielowi Obajtkowi. Dokument dotyczy podejrzenia popełnienia przez polityka PiS dwóch poważnych przestępstw skarbowych.

Oświadczenie Prokuratury Krajowej ws. przestępstw Obajtka


Prokuratura Krajowa zamieściła dziś oficjalny komunikat dotyczący sprawy Daniela Obajtka. Jak wynika z ustaleń śledztwa, europoseł miał dopuścić się manipulacji w swoich deklaracjach podatkowych, co bezpośrednio uderzyło w budżet państwa. Prokuratura wskazuje na konkretne kwoty, które miały zostać ukryte przed urzędem skarbowym.

"Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie europosła Daniela Obajtka do odpowiedzialności karnej. Według ustaleń śledztwa Daniel Obajtek miał zaniżyć w deklaracjach podatkowych za 2020 rok wartość osiągniętych przychodów i dochodów o ponad 3 mln zł" – czytamy w oświadczeniu prokuratury w serwisie X.

Według śledczych, takie działanie skutkowało zaniżeniem należnego podatku dochodowego oraz tzw. daniny solidarnościowej o łączną kwotę 1 089 395 zł. Zebrane dowody mają dostatecznie uzasadniać podejrzenie popełnienia dwóch przestępstw skarbowych, jednak ich formalne przedstawienie będzie możliwe dopiero po decyzji europarlamentarzystów.



To nie koniec problemów Daniela Obajtka


Warto przypomnieć, iż to nie jedyne starcie Daniela Obajtka z wymiarem sprawiedliwości w ostatnim czasie. Jak informowaliśmy w naTemat, 28 kwietnia Parlament Europejski podjął już jedną decyzję o uchyleniu mu immunitetu. Tamta sprawa dotyczyła okresu, w którym polityk zarządzał paliwowym gigantem – Orlenem. Śledczy badali wówczas wątek blokowania dystrybucji tygodnika "NIE" na stacjach benzynowych należących do państwowego koncernu.

Całe zamieszanie wybuchło po wydaniu numeru gazety, na którego okładce widniał wizerunek papieża Jana Pawła II. Decyzja o wycofaniu nakładu ze sprzedaży została uznana za potencjalne nadużycie uprawnień, co otworzyło drogę do odebrania Obajtkowi europejskiej ochrony. Teraz, z kolejnym wnioskiem dotyczącym spraw skarbowych, lista zarzutów, z którymi będzie musiał się zmierzyć polityk PiS, systematycznie się wydłuża.

Koniec tarczy ochronnej. Co oznacza decyzja europosłów o uchyleniu immunitetu?


Wiele osób zastanawia się, co w praktyce zmienia ruch Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z unijnymi procedurami, uchylenie immunitetu odbywa się zawsze w odniesieniu do konkretnych, opisanych we wniosku zdarzeń i wymaga uzyskania zwykłej większości głosów. Należy jednak wyraźnie podkreślić, iż taki werdykt nie pozostało wyrokiem skazującym ani uznaniem winy.

Jest to natomiast fundamentalny krok prawny, który sprawia, iż polityk przestaje być "nietykalny". Uchylenie immunitetu pozwala polskiej prokuraturze oraz sądom na prowadzenie standardowych dochodzeń i ewentualnych procesów karnych za czyny popełnione na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W praktyce oznacza to, iż Daniel Obajtek będzie musiał stanąć przed polskimi organami ścigania bez swojej dotychczasowej tarczy w postaci europejskiego mandatu i odpowiedzieć na pytania prokuratorów jak każdy inny obywatel.

Idź do oryginalnego materiału