Francuska liderka nacjonalistów i idolka polskiej prawicy usłyszała wyrok skazujący. Marine Le Pen została skazana na trzy lata więzienia, w tym dwa w zawieszeniu i nie będzie mogła ubiegać się o funkcje publiczne przez 45 miesięcy! A to nie koniec kar, które wymierzył jej sąd. Najpierw przegrała wybory, a teraz… – Mam za duże doświadczenie, aby uznać za rozczarowujący wynik, który pozwala nam na podwojenie liczby posłów. Fale przypływu są coraz wyższe. (…) Gdyby nie zostało zawarte to nienaturalne porozumienie między Emmanuelem Macronem a skrajną lewicą, Zjednoczenie Narodowe miałoby absolutną większość – przekonywała po ogłoszeniu wyników wyborów we Francji Marine Le Pen niemal równo dwa lata temu. Zjednoczenie Narodowe było wówczas absolutnym faworytem drugiej tury wyborów we Francji. Skończyło się szokiem – nie tylko dla ekspertów i dziennikarzy, ale przede wszystkim dla faworyzowanego ugrupowania Marine Le Pen. Nowy Front Ludowy (NFP) zdobył najwięcej głosów w II turze wyborów parlamentarnych we Francji, uzyskując 182 mandaty w Zgromadzeniu Narodowym. Centrowy obóz prezydenta Emmanuela Macrona zdobył 168 miejsc, a skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe – 143. Był lipiec 2024 r. Wydawało się, iż Marine Le Pen ma za sobą największą polityczną porażkę w karierze. Sąd bez litości dla Marine Le Pen Jak się okazuje,