TV Trwam 30 sierpnia 2026 r. o godz. 18.15 wyemitowała pierwszą część „Rozmów niedokończonych” o ideologicznych eksperymentach w polskiej szkole. Gośćmi byli ekspert oświatowy Hanna Dobrowolska i mec. Marek Puzio z Ordo Iuris. Stawką jest prawo rodziców do decydowania o wychowaniu dzieci oraz odpowiedzialność państwa za program nauczania.
Eksperci o polskiej szkole
W pierwszej części programu TV Trwam wystąpili Hanna Dobrowolska, ekspert do spraw oświaty i koordynator Koalicji na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, oraz mec. Marek Puzio, radca prawny i starszy analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Puzio również koordynuje działania Koalicji. Audycję wyemitowano 30 sierpnia o godz. 18.15.
Strona programu nie zawiera stenogramu ani szczegółowego opisu wypowiedzi gości. Nie ma więc podstaw, by przypisywać im konkretne słowa, których odbiorca nie może sprawdzić w materiale źródłowym. Sam temat rozmowy jest jednak postawiony jasno: chodzi o ideologiczne eksperymenty w polskiej szkole.
Szkoła nie jest laboratorium ideologii
Państwo odpowiada za poziom nauczania, przygotowanie nauczycieli i przejrzyste wymagania. Nie dostało jednak prawa do obchodzenia rodziców w sprawach wychowania. Konstytucja RP w art. 48 przyznaje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Każda reforma dotykająca wartości, seksualności, rodziny czy religii musi respektować tę granicę.
Polska szkoła ma uczyć rzetelnej wiedzy, języka, historii, matematyki i odpowiedzialności za wspólnotę. Gdy program staje się narzędziem przebudowy postaw według aktualnej mody ideologicznej, cierpi zaufanie do państwa. Dziecko zostaje wciągnięte w spór dorosłych, a nauczyciel otrzymuje zadanie, którego szkoła nie powinna mu narzucać.
Rodzice muszą znać treść programu
Debata nie sprowadza się do jednego przedmiotu. Dotyczy zasad: jawności podstawy programowej, prawa rodziców do informacji oraz możliwości sprzeciwu wobec treści wychodzących poza przekazywanie wiedzy. Wcześniej opisywaliśmy spór o zgodę rodziców na edukację seksualną. Włoski przykład pokazał, iż ochrona roli rodziny może zostać zapisana wprost, zamiast być traktowana jak przeszkoda dla urzędników.
W Polsce napięcie narasta także wokół reform oświatowych. Sprzeciw rodziców wobec zmian w szkole wynika z poczucia, iż decyzje zapadają ponad ich głowami. Ministerstwo powinno odpowiadać na konkretne pytania, publikować pełne materiały i prowadzić uczciwe konsultacje. Rodzic nie jest petentem we własnej sprawie.
Stawką jest zaufanie do państwa
Spór o szkołę obejmuje też miejsce religii i treści przekazywanych pod szyldem edukacji zdrowotnej. Konflikt wokół obu przedmiotów dotyka konstytucyjnej wolności rodziny, a nie wyłącznie planu lekcji. Władza, która lekceważy ten wymiar, sama podkopuje zaufanie do publicznej edukacji.
Dla Polski stawka jest bardzo konkretna. Chodzi o to, czy szkoła będzie wspierała rodzinę i przekazywała wiedzę, czy stanie się narzędziem odgórnego formowania dzieci według programu jednej strony sporu. Naród potrzebuje dobrze wykształconych młodych ludzi, świadomych własnej kultury i zdolnych do samodzielnego myślenia. Eksperymentowanie na uczniach prowadzi w przeciwną stronę.
Źródło: Radio Maryja, TV Trwam.
Źródło: Radio Maryja







![Napadli na 17-letniego kibica, zabrali koszulkę i uderzyli w twarz. Sprawcy zatrzymani [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/09/411-379493.jpg)





![Koszmar w gminie Boguchwała! Znęcał się nad rodziną i chciał pogryźć ratownika [WIDEO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-koszmar-w-gminie-boguchwala-znecal-sie-nad-rodzina-i-chcial-pogryzc-ratownika-wideo-1790232012.png)

