Podczas gdy wiceprezydent J.D. Vance ogłasza, iż USA osiągnęły już prawie wszystkie założone cele operacji w Iranie, a prezydent Donald Trump informuje o rzekomych dobrych negocjacjach z Teheranem, Bliski Wschód pogrąża się w coraz większym chaosie. Do konfliktu dołączają jemeńscy rebelianci Huthi i już grożą zablokowaniem kolejnej cieśniny. - Włączenie się do wojny jest niepokojące, ale to nie pozostało najgorszy scenariusz - ostrzega w rozmowie z Wirtualną Polską dr hab. Łukasz Fyderek z UJ.