„HORROR!” Zaczął się sezon w Powidzu

1 godzina temu

Początek sezonu turystycznego w Powidzu ponownie zwrócił uwagę na problem parkowania i wzmożonego ruchu w miejscowości. Sprawę podczas ostatniej sesji Rady Gminy Powidz poruszył sołtys Powidza Ignacy Maroszek, który nie krył emocji.

Nasila się ruch turystyczny. To, co działo się w minioną sobotę w Powidzu, to jest horror. Nie szło wyjechać ze swojej posesji. Takie było duże zatłoczenie! – mówił sołtys podczas ostatniej sesji Rady Gminy Powidz.

Jak podkreślał, problemem nie jest wyłącznie liczba turystów, ale przede wszystkim sposób parkowania samochodów. Według niego kierowcy często zostawiają auta w miejscach, które utrudniają życie mieszkańcom i zagrażają bezpieczeństwu pieszych.

Trzeba porobić jakieś zakazy parkowania całkowitego, bo się nie da żyć! Gmina piękny parking zrobiła na ul. Nowej. Stały dwa samochody. Jest możliwość parkowania, a wszyscy stają w bramach, na chodnikach, na przejściach dla pieszych – wskazywał Ignacy Maroszek.

Sołtys zwrócił również uwagę na potrzebę skuteczniejszego egzekwowania przepisów. Porównał sytuację w Powidzu do innych miejscowości, gdzie — jak mówił — reakcja służb na nieprawidłowe parkowanie jest znacznie szybsza.

Inne prawo działa w Powidzu? Jeździ się do Witkowa, Gniezna, stanie się na zakazie, nie trzeba czekać, pół minuty — pojawia się funkcjonariusz i robi porządek – dodał podczas sesji.

Do sprawy odniósł się również wójt Gminy Powidz Jakub Gwit, który zapowiedział konsultacje dotyczące organizacji ruchu i parkowania w Powidzu. Jak wskazał, problem zgłoszono także do miejscowego posterunku policji.

Idź do oryginalnego materiału