Homotranskrypcje. Prokuratura chroni przestępców w warszawskim Ratuszu
Homotranskrypcje. Prokuratura chroni przestępców w warszawskim Ratuszu
data:08 sierpnia 2026 Redaktor: Anna
Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie homotranskrypcji, do których doszło w Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie. Fundacja Życie i Rodzina składała zawiadomienie natychmiast po tym, jak Rafał Trzaskowski publicznie ogłosił, iż przetranskrybował pierwszy homozwiązek na formularz w Polsce i iż wpisał jednego z dwóch gejów w rubrykę KOBIETA.
Fundacja Życie i Rodzina nie składa broni: w najbliższych dniach złożymy zażalenie do sądu. Szczególnie, iż w ubiegłym tygodniu zapadł nowy, istotny wyrok: Trybunał Konstytucyjny orzekł jednogłośnie, iż rozporządzenie Ministra Cyfryzacji, które ustala nowe wzory aktów małżeństw homoseksualnych, jest niezgodne z Konstytucją.

Pod decyzją o odmowie wszczęcia śledztwa podpisała się Marta Banaszak-Gałczyńska, prokurator prokuratury rejonowej delegowana do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W uzasadnieniu powołała się na opinię wydaną przez TSUE i stwierdziła m.in.:
Począwszy od maja 2004 r. Rzeczpospolita Polska stała się częścią Unii Europejskiej i w tym zakresie zobowiązała się m.in. do respektowania praw i założeń stanowionych przez organy Unii.
Tymczasem Polska nie przekazała żadnym organom unijnym prawa do stanowienia, czym jest małżeństwo i czy pary jednopłciowe mogą dostać polski akt małżeństwa.
Pani Prokurator obficie cytuje także autorów pozycji naukowych z dziedziny prawa karnego, w których piszą oni, iż o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa można mówić w sytuacji, gdy istnieją dowody wskazujące jego popełnienie, czyli uprawdopodabniające jego zaistnienie.
Najwyraźniej szeroko relacjonowana konferencja Rafała Trzaskowskiego, na której sam opowiadał, co zrobił – dla Prokuratury takim dowodem nie jest…
Składamy zażalenie
Fundacja Życie i Rodzina walczy dalej. Nasi prawnicy analizują już odmowę wszczęcia śledztwa, a zażalenie niedługo trafi do sądu. Dodatkowym argumentem jest świeży wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który jednogłośnie uznał rozporządzenie Ministra Cyfryzacji ws. aktów małżeństw jednopłciowych za niezgodne z ustawą zasadniczą.
Trybunał Konstytucyjny nie miał wątpliwości: wydawanie formularzy, na których są zawarte dwie rubryki MĘŻCZYZNA/KOBIETA i MĘŻCZYZNA/KOBIETA – i do których wpisuje się dwie osoby niezależnie od płci – jest niezgodne z ustawą zasadniczą.
Walka z rewolucją LGBT trwa
Sytuacja w Warszawie to niejedyny przypadek, gdy lobby LGBT zwiera szyki. W Lublinie dwie lesbijki, które wzięły ślub na portugalskiej wyspie Madera, dostały transkrypcję aktu swojego związku, a teraz żądają, aby zmienić ich stan cywilny w rejestrze PESEL. Chcą mieć status „żonata”. Otwarcie mówią, iż zmiana stanu cywilnego jest im potrzebna, aby dostać w urzędach i instytucjach przywileje, które są zarezerwowane dla prawdziwych małżeństw. One nie są normalnym, heteroseksualnym małżeństwem. Ale chodzą z przetranskrybowanym aktem i wymuszają traktowanie, jakby nim były. Chcą przywilejów w ZUS-ie, Urzędzie Skarbowym i wszędzie.
Zatrzymanie ofensywy LGBT jest w tej chwili sprawą najwyższej wagi.








