Toruń od lat był przystankiem obowiązkowym dla kandydatów PiS. Jechało się do ojca Rydzyka, by zostać dostrzeżonym, zaproszonym do studia i nieoficjalnie włączonym do grona „swoich”. Obecność w Radiu Maryja była jak polityczne bierzmowanie. Wczoraj kandydat PiS znów „ukląkł” w Toruniu. Ale już nie przed Rydzykiem tylko przed Sławomirem Mentzenem – który co prawda sutanny...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Hołd Nawrockiego
Powiązane
Nocny atak Rosji. W Kijowie dwa razy zawyły syreny
1 godzina temu
Silna armia gwarancją rozwoju gospodarki kraju!
5 godzin temu
Polecane
Kadr jak z horroru. To on morduje w USA?
46 minut temu

1 rok temu











