Toruń od lat był przystankiem obowiązkowym dla kandydatów PiS. Jechało się do ojca Rydzyka, by zostać dostrzeżonym, zaproszonym do studia i nieoficjalnie włączonym do grona „swoich”. Obecność w Radiu Maryja była jak polityczne bierzmowanie. Wczoraj kandydat PiS znów „ukląkł” w Toruniu. Ale już nie przed Rydzykiem tylko przed Sławomirem Mentzenem – który co prawda sutanny...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Hołd Nawrockiego
Powiązane
Moje myśli (2) / Dobromir
2 godzin temu
Polecane
Pilny apel o krew dla policjanta z Krakowa.
34 minut temu
Łotysz z NBA nie jest w stanie grać. Wydał oświadczenie
1 godzina temu

1 rok temu










