Toruń od lat był przystankiem obowiązkowym dla kandydatów PiS. Jechało się do ojca Rydzyka, by zostać dostrzeżonym, zaproszonym do studia i nieoficjalnie włączonym do grona „swoich”. Obecność w Radiu Maryja była jak polityczne bierzmowanie. Wczoraj kandydat PiS znów „ukląkł” w Toruniu. Ale już nie przed Rydzykiem tylko przed Sławomirem Mentzenem – który co prawda sutanny...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Hołd Nawrockiego
Powiązane
Nowe świadczenie na dziecko. Kto dostanie „Maluszkowe”?
30 minut temu
Morawiecki zwrócił się do Mentzena. "Pomoże pan?"
52 minut temu
87. rocznica wybuchu II wojny światowej w Kutnie
1 godzina temu

1 rok temu











