Toruń od lat był przystankiem obowiązkowym dla kandydatów PiS. Jechało się do ojca Rydzyka, by zostać dostrzeżonym, zaproszonym do studia i nieoficjalnie włączonym do grona „swoich”. Obecność w Radiu Maryja była jak polityczne bierzmowanie. Wczoraj kandydat PiS znów „ukląkł” w Toruniu. Ale już nie przed Rydzykiem tylko przed Sławomirem Mentzenem – który co prawda sutanny...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Hołd Nawrockiego
Powiązane
Elektryków nie widać na horyzoncie
1 godzina temu
TRYBUNAŁ ALTERNATYWNY (FILM POLSKI 2050)
1 godzina temu
Od radiotelegrafu do radia z głosem
1 godzina temu
Naddunajscy bratankowie – o przyjaźni Polaków z Węgrami
1 godzina temu
Polacy i Węgrzy: Bratankowie – wierniejsi niż bracia
1 godzina temu
„Wielkie strategie wojskowe”: Dynastyczne potęgi w Europie
1 godzina temu

10 miesięcy temu







