HIT! Gwiazdor stand-upu dał do pieca, skecz z Nawrockim podbija sieć. „Przyzwyczajenia z bramki wracają” [WIDEO]

6 godzin temu
Popularny stand-uper Mateusz Socha nie opuścił Karolowi Nawrockiemu. Artysta odegrał scenę z udziałem prezydenta i dziennikarza TVN24. Ze śmiechu rozboli was brzuch, a Nawrocki… szczęśliwy nie będzie. Niby każdy się tego spodziewał, a jednak jest to pewne zaskoczenie. Karol Nawrocki zaprezentował na oczach kamer swoje prawdziwe oblicze, które nie przystoi komuś, kto uważa się za głowę państwa. Do tej pory prezydent tylko (i aż) pokrzykiwał z groźną miną podczas publicznych wystąpień, wkładał sobie saszetki nikotynowe bez żadnego skrępowania i pouczał wszystkich dookoła. Teraz poszedł krok dalej i wystartował do dziennikarza TVN24. – Panie Prezydencie, czy panu już nie przeszkadza zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem? – zapytał dziennikarz Mateusz Półchłopek, gdy konferencja prasowa związana z Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej już dobiegała końca. Pytań miało nie być i prawdopodobnie dlatego Nawrocki tak się odpalił. – Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, iż mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki. Bojowy występ prezydenta zdominował tematy polityczne w końcówce marca. Kabareciarze mają używanie! Wybuch Nawrockiego komentowali już internauci, politycy, dziennikarze, publicyści i polityczni eksperci. Na tym
Idź do oryginalnego materiału